Starcia pomiędzy zespołami WARTY i AKADDEMI 2012 Jaworzno rocznika 2007 zawsze były twarde i zacięte, dlatego zawodnicy obu drużyn mogli być pewni, że lekko, łatwo i przyjemnie w tym meczu nie będzie.WARTA obecnie zajmuje drugie miejsce, a AKADEMIA 2012 jest liderem rozgrywek z kompletem punktów i patrząc na miejsca w tabeli można określić ten mecz jako „HIT KOLEJKI”.

REKLAMA

Pierwsze minuty meczu zarówno dla jednych jak i drugich to dużo niedokładności i nieprzemyślanych zagrań. Widać spore zdenerwowanie spowodowane stawką meczu.

W końcu w 11 min.  Olo Przystaś dokładnym długim zagraniem między obrońców wypuszcza Pawła  Błaszaka, a ten wykorzystując moment zawahania bramkarza precyzyjnym strzałem otwiera wynik  spotkania.

W myśl hasła, że „najlepszą obroną jest atak”, AKADEMIA idzie za ciosem i w 26 min. w dużym zamieszaniu pod bramką gości strzałem zza pola karnego Bartek Jochymek Podwyższa wynik spotkania na 2-0

Po przerwie obraz gry się nie zmienia. Dalej to AKADEMIA dyktuje tempo i warunki gry. Dużo walki
w środku pola z rosłymi zawodnikami z Zawiercia, która często kończy się faulem lub wybiciem piłki poza boisko.

W 57 min. po błędzie obrony WARTY Szymon Makowski przejmuje piłkę i pięknym strzałem umieszcza piłkę w bramce gości.

W końcówce meczu co raz częściej dochodzi do ostrych starć między zawodnikami. Po jednym z takich wejść dwuminutową karą zostają ukarani zawodnicy oby zespołów.

Mecz kończy się zwycięstwem AKADEMII 3-0 i jak się okazuje w tym dniu sztab szkoleniowy AKADEMII 2012 ma kolejny powód do świętowania, bowiem swój mecz ligowy na terenie lidera tabeli wygrywa 2-0 również VICTORIA Jaworzno, z którą AKADEMIA ściśle współpracuje.

Trenerom i działaczom obydwu drużyn składamy wielkie gratulacje.

Maraton meczowy trwa dalej i już w niedzielę o 9.00 na Krakowskiej kolejne starcie trampkarzy Akademii 2012. Tym razem do Jaworzna przyjedzie outsider rozgrywek Akademia Sportu WOJKOWICE.

 

Okiem trenera: 

Dzisiejszy mecz nazwałbym typowym meczem walki. Trochę jednak za dużo mieliśmy strat. 

Pod względem waleczności zaprezentowaliśmy się bardzo dobrze i fajnie, że na zero z tyłu, ale  zdecydowanie za krótko utrzymywaliśmy się przy piłce, co powodowało, że musieliśmy dziś więcej biegać. Na pewno dzisiejszy mecz jest bardzo dobrym materiałem do analizy i będzie  nad czym pracować przed kolejnymi zawodami.

- REKLAMA - Zewnętrzne linki