Jaworzno talent i praca

W sprawie tytułu słownika – dwa słowa. Wyrażenie „język polityki” wskazuje na dziedzinę wiedzy: – naukę o polityce, która jest jedną z nauk humanistycznych. Z kolei przymiotnik „współczesny” uwydatnia dwojaką aktualność terminologicznej zawartości słownika: – słownictwo naszych czasów oraz terminologię z przeszłości, nawet dawno minionej, która do dzisiaj nie traci aktualności.

REKLAMA

W tym miejscu warto od razu zaznaczyć, że autorowi zależy na tym, by jego interpretacyjna wykładnia terminu naukowego pozostawała w zgodzie z ostatnim słowem nauki. Żartobliwie mówiąc chcę on politykować, czyli rozprawiać o polityce, nie tylko na gruncie wiedzy potocznej, lecz także i przede wszystkim na gruncie wiedzy naukowej i w nawiązaniu do diagnoz i ocen ludzie nauki. Ci bowiem kierują się nakazem dociekania prawdy: – sine ira et studio, czyli bezstronnie, obiektywnie i bez emocji. Dzięki temu ich poglądy mogą pobudzać do własnych, samodzielnych refleksji.

Polityka. Słowo określające zjawisko społeczne, które, ze względu na swą niebywałą ekspansywność i niejednoznaczność, jest powszechnie używane i nadużywane w języku potocznym, prasie, wszelakich mediach. Natomiast pierwotne i główne jego znaczenie pochodzi od dwu greckich wyrazów: „polis” oraz „politike`” . Pierwsze z nich to nazwa „miasto-państwo” – jak Ateny, Sparta; drugie „ politike` – „sprawy państwowe”.

W nauce współczesnej słowo polityka służy jako pojęcie definiujące zarówno wiedzę teoretyczną o rządzeniu państwem, jak i praktyczną umiejętność, sztukę sprawowania władzy publicznej. Ta ostatnia zwykle jest podobną do pracy rzemieślniczej (- gr. techne), rzadko kiedy do dzieła sztuki (- łac. ars), mającego znamiona pracy wykonanej przez artystę. Greccy filozofowie: Sokrates, Platon i Arystoteles, „ojcowie” założyciele nauki o polityce, uważali, że polityka jest organicznie zespolona z moralnością i stanowi ważny składnik filozofii. Tę zaś naówczas utożsamiano z całokształtem racjonalnej wiedzy o świecie, jak również – z mądrością. Nie przypadkiem Platon nazwał politykę umiejętność królewską – umiejętnością panowania nad ludźmi. Jego idea państwa rządzonego przez filozofów-mędrców – ówczesnych depozytariuszy wiedzy naukowej – bynajmniej nie jest z krainy fantazji. Są w niej myśli racjonalne, które nadal inspirują do rozwiązywania palącego problemu naszych czasów – optymalnego wzorca rządów państwem. Nad dalszymi, szczegółowymi znaczenia terminu polityka – a jest ich bardzo wiele: – polityka zagraniczna, polityka finansowa, kulturalna, socjalna, czy globalna polityka – teraz przejdziemy do porządku, objaśnimy je przy sposobności.

Na koniec winien jestem odpowiedzieć na pytanie, jakie może zadać uważny czytelnik, mianowicie: jaki, oprócz edukacyjnego, jest cel nadrzędny takiego słowniczka? Zanim na na to odpowiem, najpierw definiująca politykę wypowiedź Adama Mickiewicza ((“Księgi narodu polskiego i pielgrzymstwa polskiego”): – “Polityką, działaniem nazywamy tylko czyny – albo słowa i myśli, które rodzą czyny”. Otóż, aby w czasach dzisiejszych rozpoznać, zrozumieć i ocenić decyzje rządu, działania parlamentu, czy partii politycznych, szczególnie zaś wszechobecną propagandę polityczną, czyli słowa i myśli, które rodzą czyny, trzeba mieć przynajmniej elementarny zasób wiedzy fachowej. Propaganda polityczna, prowadzona przez obóz rządzący, który próbuje uchodzić za demokratyczną władzę, chętnie posługuje się językiem orwellowskim, mistyfikującym rzeczywistość. Manipuluje wiedzą, zdarzeniami i faktami historycznymi po to, by zdyskredytować przeciwników politycznych w oczach społeczeństwa. W takiej sytuacji znajomość poglądów ludzi nauki jest nieoceniona. Gdyż są oparte na myśleniu obiektywnym, niezależnym i krytycznym, który ułatwia odróżnianie czynów dobrych od złych, prawdy od kłamstwa. „Państwa giną wtedy – powiada grecki filozof – kiedy nie umieją odróżnić ludzi złych od dobrych”. W opanowaniu takiego właśnie myślenia chce autor czytelnikowi dopomóc.

Marian Bębenek

Marian Bębenek. Rodowity jaworznianin, polonista i politolog .Od wczesnych lat miał zainteresowania humanistyczne, raczej dość szerokie, żywe: sport, życie religijne, literatura, film, filozofia i polityka, życie towarzyskie. Praca – nauczyciel i wychowawca młodzieży Liceum Ogólnokształcącego, Liceum Medycznego i Uniwersytetu Robotniczego w Jaworznie. Następnie studia doktoranckie i praca naukowo-dydaktyczna w Instytucie Nauk Politycznych na Wydziale Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego; tam uzyskuje doktorat i habilitację z nauk humanistycznych w zakresie nauki o polityce. Po przejściu na emeryturę ( 2003/4 ) kontynuuje pracę naukowo-dydaktyczną w Szkole Wyższej im. Bogdana Jańskiego oraz w Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego do dnia dzisiejszego ( wykłady i seminarium doktorskie). Promotor dwu doktoratów, jeden na Uniwersytecie Jagiellońskim, potem drugi w Krakowskiej Akademii im A. Frycza Modrzewskiego. Tam też na obronę oczekują dalsze dwie prace doktorskie. Ostania jego praca naukowa w zespole międzyuczelnianym do przygotowania krytycznej edycji pism Feliksa Konecznego, polskiego historyka, wybitnego przedstawiciela nowoczesnej nauki o cywilizacjach, została sparaliżowana przez z piekła rodem epidemię koronawirusa covid-19. Wobec tego trochę z przyzwyczajenia, trochę dla zabawy, łączącej przyjemne z pożytecznym, zajął się opracowaniem słownika współczesnego języka polityki.
Ciekawsze publikacje z ostatnich 10 lat:

1. „Sukiennicki Wiktor” (w:) ”Encyklopedia filozofii polskiej”, Polskie Towarzystwo Tomasza z Akwinu, Lublin 2011, t. 2, str. 638-640.

2. „Z dziejów jednego pojęcia – ustrój hybrydowy” (w:) „Myśl i polityka”, Księga pamiątkowa dedykowana profesorowi Jackowi Marii Majchrowskiemu”, t.2, Kraków 2011, str.. 253-263.

3. „O niektórych determinantach stylu rządzenia państwem” (w:) „Państwo demokratyczne, prawne i socjalne”, Kraków 2014, str. 382-396.

4. „Polskie sny o wskrzeszeniu Christianitas” (w:) „Stanisław Orzechowski pisarz polityczny”, Księgarnia Akademicka, Przemyśl- Kraków 2014, str. 39-42.

Foto: Marian Bębenek z żoną.

- REKLAMA -



Zewnętrzne linki