Miła stażystka w naszej redakcji. – Od urodzenia mieszkam w Jaworznie z rodzicami i bratem – mówi Aleksandra. – Moja mama jest rodowitą jaworznianką, a tata pochodzi ze Świnoujścia. Jestem studentką III roku na kierunku Kultury mediów na Uniwersytecie Śląskim.

REKLAMA

Mam dużo znajomych, na których zawsze mogę liczyć, ale moim najlepszym przyjacielem jest mój pies Dżeki rasy West Highland White Terrier, mam go od sześciu lat. Nie wyobrażam sobie życia bez niego, ponieważ stał się on członkiem mojej rodziny. Oprócz psa mam też królika. Interesuję się muzyką i fotografią oraz bardzo lubię podróżować i najbardziej chciałabym odwiedzić Los Angeles i Paryż.

Moimi ulubionymi osobami z polskiej sceny muzycznej są Daria Zawiałow, Dawid Podsiadło i od pewnego czasu Sanah. Uważam, że te osoby są jednymi z lepszych na obecnej scenie muzycznej. Lubię jeździć na różne koncerty i festiwale muzyczne, na których zawsze jest niesamowita atmosfera. Gdy tylko mam chwilę wolnego czasu, to spotykam się ze znajomymi i miło spędzamy czas.

Do niedawna kompletnie nie interesowałam się polityką, ale teraz trochę to się zmieniło, ponieważ mój brat studiuje Politologię oraz był kandydatem do Sejmu w 2019 roku i chcąc nie chcąc zostałam wciągnięta w te wszystkie tematy. Jestem osobą, która dąży do zamierzonych celów, ale wolę robić to po cichu, aż do celu, bez zbędnego zamieszania. Nigdy się nie poddaję i nawet jak coś mi nie wychodzi, to robię to tyle razy, aż wyjdzie.

W moim życiu nie występują żadne konflikty z rodziną i znajomymi, ponieważ jestem osobą bardzo spokojną i zależy mi na tym, aby wszyscy żyli w zgodzie. Bardzo lubię pomagać innym i doceniam każdy dzień, ponieważ dni mijają bardzo szybko, należy więc doceniać to co się ma. Czasem trzeba zwolnić tempo życia i poświęcać więcej czasu osobom, które są wokół nas. W moim życiu daje mi radość to, jak widzę, że moi najbliżsi są szczęśliwi. Przez moje życie przewinęło się wiele osób, ale obecnie mam grupkę zaufanych osób i mam nadzieję, że ta grupa nigdy już się nie zmieni. Moim minusem jest to, że często się spóźniam na umówione spotkania, ale cóż taka już jestem.

- REKLAMA - Zewnętrzne linki