Taki sobie zęboróg

Oto kolejna lekcja botaniki Piotra Grzegorzka. To dobra inspiracja do rozglądania się wokół siebie nie tylko w czasie kwarantanny.

REKLAMA

Oto zęboróg purpurowy – Ceratodon purpureus. Bohater tego filmu jest mchem. To bardzo pospolity gatunek i dlatego często widujemy go wszędzie, nie tylko w Jaworznie. Najlepiej rozpoznawalny jest o tej porze roku. Poznamy go po zwartych darniach złożonych z delikatnych listków oraz czerwonych łodyżkach sporogonów zakończonych puszką zarodnionośną opatrzoną zaostrzonym wieczkiem.

Bardziej ukrytą cechą jest szesnaście ząbków perystomu, które rozwijają się, kiedy z dojrzałej puszki zarodnionośnej odpadnie wieczko. Wówczas łodyżka skręca się i traci swoją charakterystyczną barwę.

Nasz bohater należy do kilku gatunków, które jako pierwsze pojawiają się tam, gdzie przestaliśmy ingerować w środowisko. To po prostu pionier. Migawki filmowe z jego udziałem wykonałem w części Jaworzna położonej na południe od Jęzora, na piaskowni w Bukownie oraz w Chrzanowie.

Piotr Grzegorzek

- REKLAMA -


Zewnętrzne linki