Świat muzyki pogrążył się w żałobie. Maestro Krzysztof Penderecki odszedł nad ranem w niedzielę 29 marca, w wieku 86 lat. Był wielkim przyjacielem młodych muzyków. Z myślą o nich stworzył Europejskie Centrum Muzyki. Na prowadzonych tam warsztatach swe umiejętności doskonaliła młoda jaworznicka skrzypaczka Emilia Szłapa.

REKLAMA

– Maestro prowadził działalność edukacyjno – społeczną, powołał Europejskie Centrum Muzyki i to właśnie on stworzył tam coś niezwykłego – mówi Emilia. – W tej smutnej chwili, chciałabym przywołać moje wspomnienia z tego miejsca tak bliskiego sercu kompozytora – z Europejskiego Centrum Muzyki oraz Dworku w Lusławicach.

Dworek w Lusławicach

Z Europejskim Centrum Krzysztofa Pendereckiego jestem związana już od pięciu lat. Jest to miejsce szczególnie wspaniałe, osobiście darzę je ogromnym sentymentem. Odwiedziłam to cudowne miejsce kilkakrotnie, m. in. podczas trwania 2. edycji Lusławickiej Orkiestry Talentów (projekt trwał 2 lata), później na Zimowych Akademiach Muzyki, organizowanych przez Centrum, a w tym roku na Warsztatach Muzyki Kameralnej organizowanych przez Krajowy Fundusz na Rzecz Dzieci. Co roku spotykam tam ludzi z wielką pasją i zamiłowaniem do muzyki. W Centrum najbardziej zachwyca mnie sala koncertowa, która znajduje się w samym sercu obiektu. Mieści 650 słuchaczy, a każdy szmer jest słyszalny z wszystkich miejsc. Miałam przyjemność wiele razy na niej występować, a nawet nagrać płytę z Lusławicką Orkiestrą Talentów. Centrum, wybudowane zostało w Lusławicach, niedaleko Zakliczyna, to miejsce, gdzie nic nie przeszkodzi w chwili zamyślenia, czy odpoczynku. Jest magicznym miejscem, do którego pragnie się wracać. Tętni życiem muzycznym. W Centrum Muzyki odbywają się liczne koncerty, projekty, nagrania płytowe z udziałem znanych muzyków z całego świata.

Alejka parkowa w Lusławicach

Dworek otoczony jest trzydziesto hektarowym ogrodem z ok. 1700 drzewami i krzewami znajduje się naprzeciwko samego Centrum Muzyki, a dokładniej po drugiej stronie ulicy. W ogrodzie zachwyca niewiarygodna ilość drzew, które Maestro uwielbiał. Jako uczestnik wyżej wspomnianych kursów, miałam możliwość przechadzać się po tym niezwykłym miejscu. Wraz z innymi młodymi muzykami, szkolącymi się na warsztatach, w ogrodzie graliśmy w podchody, błądziliśmy w labiryncie i świetnie się bawiliśmy. Takich chwil nie można zapomnieć! W arboretum Mistrza można się odprężyć, pomyśleć, pomarzyć, odpocząć, czuć się tak, jakby czas się zatrzymał, a przy tym zachwycać się ukształtowaniem powierzchni oraz cudownymi okazami drzew i roślin – tym, w co włożył całe swoje serce nasz wspaniały Kompozytor. Mistrz pozostawił nie tylko muzykę, ale wyjątkową przestrzeń dla rozwoju innych – Europejskie Centrum Muzyki, jak i miejsce, w którym chciałoby się być wiecznie – Arboretum i Dworek.

Miałam ogromny zaszczyt spotkać Maestro. Profesor wywarł na mnie wrażenie bardzo miłego, sympatycznego i wielce pozytywnego człowieka, który pochłonięty jest muzyką. Maestro Krzysztof Penderecki to człowiek, który do swej muzyki wprowadził wiele pomysłowych novum. Osoba, która pisała swe kompozycje z sercem, natchnieniem i zaangażowaniem. Profesor poświęcał każdą chwilę na tworzenie muzyki, którą my możemy się teraz zachwycać. Już jako bardzo młody kompozytor, w wieku 20 kilku lat, napisał duży utwór oratoryjny, który otworzył Mu drzwi do kariery międzynarodowej. Mistrz Krzysztof Penderecki posiada ogromny dorobek kompozytorski, nagraniowy. Był wspaniałym dyrygentem, ikoną awangardy, symbolem polskiej muzyki. Jest jednym z najbardziej cenionych osobowości muzyki.

Emilia Szłapa w Europejskim Centrum Muzyki w Lusławicach

Kompozycje Profesora Pendereckiego zdecydowanie nie są zwyczajne. Mają one w sobie wiele nowatorskich pomysłów i są wypełnione ogromnymi emocjami. Przy dziełach Mistrza warto się „zatrzymać” i zastanowić, przemyśleć i wczuć się w nietypowe brzmienie, zwrócić uwagę na nowatorskie połączenia harmoniczne, czy niespotykaną nigdy dotąd melodykę. To właśnie ta znakomitość i pomysłowość cechuje jednego z największych kompozytorów polskich. Duża część dzieł Profesora, to muzyka sakralna. Oprócz muzyki sakralnej tworzył m. in. opery, symfonie, muzykę do teatrów i filmów. Jedno z Jego największych dzieł to m. in. Polskie Requiem, które wszyscy znamy. Ta kompozycja jak i wiele innych, związane są z historią Polski i konkretnymi datami, wydarzeniami. Jako młoda skrzypaczka, szczególnie pragnę zwrócić uwagę na kompozycje skrzypcowe mistrza, m. in. sonaty skrzypcowe, czy miniatury na skrzypce z fortepianem.

To niezwykle ogromna strata dla całego świata muzyki i sztuki. Maestro był osobą, która była i jest przykładem szczerej i ogromnej pasji do muzyki – dodaje Emilia.
oprac. eb. 

- REKLAMA -


Zewnętrzne linki

3 KOMENTARZE

  1. Oczywiście cała wizyta była uzgodniona z mistrzem i gospodarzem. Przecież nie weszliśmy tak na bezczelnego. Wtedy też dowiedzieliśmy się, że mistrz rozpoczął starania o budowę obiektu, dzięki któremu Emilka mogła szlifować swój talent.