Wybory prezydenckie – czy w trakcie epidemii koronawirusa powinny się odbyć? Większość pytanych wyborców uważa, że nie – podobnie jak opozycyjni kandydaci. Rząd jest jednak innego zdania.

Tymczasem kampania wyborcza w Jaworznie wygląda tak. Walka polityczna na ulicach Byczyny.

REKLAMA

Ponad 70 procent pytanych przez Instytut Badań Pollster odpowiedziało, że jest za przełożeniem zaplanowanych na maj wyborów prezydenckich. Zmianę terminu sugerują również wszyscy kandydaci opozycyjni.

Wybory prezydenckie powinny odbyć się w innym terminie?

View Results

Loading ... Loading ...

Premier Mateusz Morawiecki na wczorajszej konferencji prasowej poinformował jednak, że nie jest planowana zmiana daty wyborów:

– Wprowadzenie stanu epidemii nie oznacza odłożenia wyborów na późniejszy termin. Wybory mają się odbyć 10 maja – powiedział premier.

Podobne informacje przekazał dzisiaj Jarosław Kaczyński:

– Jestem przekonany, że w tej chwili nie ma żadnych przesłanek, do tego, by wprowadzić stan klęski żywiołowej, najsłabszego ze stanów nadzwyczajnych, a tylko wtedy wybory mogą być odwołane – powiedział z kolei dzisiaj (21 marca) Jarosław Kaczyński.

Wybory powinny się odbyć i administracja państwowa obydwu rodzajów – rządowa i samorządowa, – mają konstytucyjny obowiązek podjąć działania, bo zbliżają się już pierwsze terminy ku temu, żeby te wybory się odbyły – kontynuował prezes.

W sondażu Instytutu Badań Pollster dla “Super Expressu” za przełożeniem daty wyborów opowiedziało się 70 proc. ankietowanych, 12 proc. było przeciwko, 18 proc. wybrało odpowiedź “nie wiem”.

Jak wyniki badania przełożą się na frekwencję w lokalach wyborczych?

Szef kancelarii premiera: Dziś nie ma przesłanek, żeby przesuwać termin wyborów

- REKLAMA -


Zewnętrzne linki