Rodzice obecnych i przyszłych licealistów nie kryją swojego oburzenia na urzędnicze decyzje.

REKLAMA

W tej sprawie otrzymaliśmy kolejny list od rodziców uczniów.

W korespondencji czytamy: Władze miejskie zaproponowały, aby w jaworznickich liceach zostały otwarte tylko cztery klasy pierwsze (jedna w I i II LO oraz dwie w III LO), natomiast aż 15 oddziałów w technikach i szkołach branżowych.

Według tych planów w liceach znajdzie się ok.120 absolwentów podstawówek, zakładając, że w utworzonych czterech klasach licealnych będzie po 30 uczniów. Ten stan kłóci się z faktycznym zapotrzebowaniem edukacyjnym absolwentów podstawówek. W ankiecie przeprowadzonej wśród tegorocznych ósmoklasistów jaworznickich szkół na początku 2020 roku przez doradców zawodowych we współpracy z Jaworznickim Forum Doradców Zawodowych i Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej, chęć nauki w naszych liceach zadeklarowało 170 uczniów (67 w I LO, 59 w II LO, 44 w III LO).

Liczba chętnych do liceów może być większa, gdyż w ankiecie nie uczestniczyło prawie dwustu uczniów (z 658 tegorocznych absolwentów w ankiecie brało udział 459). Co prawda władze miasta obiecują, że otworzą dodatkowe klasy w liceach, gdy będzie takie zapotrzebowanie, ale jaworznickie I i II LO mogą zaoferować maksymalnie dwa profile połączone w jednej klasie, a III LO mając zgodę na otwarcie dwóch klas, ma więcej możliwości. Na dodatek istnieje prawdopodobieństwo otworzenia w III LO trzeciej klasy w ramach programu MON. Ta propozycja jest o tyle niezrozumiała, że III LO cieszy się najmniejszą popularnością, sądząc po wynikach ankiety (44 chętnych). Poza tym, ta szkoła osiąga najniższe efekty kształcenia (według rankingu Perspektyw za 2019 rok – 993 w kraju i 113 w województwie, przy 764 miejscu w kraju i 93 w województwie -I LO i 252 w kraju i 28 w województwie II LO).

Ponadto, według danych udzielonych przez UM na zapytanie Pana Tomasza Sędora, dotyczące kosztów utrzymania szkół, to właśnie budynek LO III (wraz z SP nr 2, która broni się przed miejskimi planami wygaszania) jest najdroższy w utrzymaniu (421 866,00 pln rocznie) przy 146 716,00 pln – I LO i 96 342,00 pln – II LO. Wnioski nasuwają się same… Jaworznickie I i II LO mają przy takiej propozycji miasta mocno ograniczoną ofertę edukacyjną, co może sprawić, że niektóre, interesujące ósmoklasistów klasy z rozszerzonymi przedmiotami, nie zostaną w naszym mieście otwarte. Wydaje się, że będą oni wybierać licea w sąsiednich miastach, zwłaszcza, że tam nie będzie tak wysokiego, jak u nas, progu punktowego lub nie będzie go wcale. Nawet najlepsze licea w Katowicach i w Sosnowcu nie wyznaczają limitu punktów rekrutacyjnych. U nas władze miejskie zaproponowały próg 120 pkt dla liceów ogólnokształcących (w ubiegłym roku, przy podwójnym roczniku, próg ten wynosił 110 pkt).

Dobrze by było, gdyby władze miejskie przeanalizowały te argumenty i podjęły szybko rozsądną decyzję, która zadowoli tegorocznych absolwentów szkół podstawowych i ich rodziców. Czas odgrywa tutaj istotną rolę, gdyż szkoły ponadpodstawowe muszą przygotować i opublikować regulaminy rekrutacji do 29 lutego. A na przyszłość, czy nie warto by było opracować jednolitą, długofalową politykę oświatową miasta, która być może, zakończyłaby coroczne zamieszanie w jaworznickiej oświacie. Ponad 87 tysięczne miasto zasługuje na taki dokument, a „Strategia Zintegrowanego i Zrównoważonego Rozwoju Jaworzna na lata 2001-2020” zawiera tylko ogólniki o oświacie i jest ona ważna tylko do tego roku.

 

- REKLAMA -


Zewnętrzne linki