Po tym, jak Polska odzyskała w 1918 roku niepodległość, z inicjatywy Jana Kantego Steczkowskiego powołano do życia spółkę, która wykupiła 23 sierpnia 1919 roku od wiedeńskich przedsiębiorców Jaworznickie Gwarectwo Węgla Kamiennego. Konsorcjum od 1921 nazywało się Jaworznickie Komunalne Kopalnie Węgla Spółka Akcyjna.

REKLAMA

Kopalni “Fryderyk August” zmieniono nazwę na “Józef Piłsudski”, a “Jacka Rudolfa” przemianowano na “Tadeusza Kościuszkę”. Przy “Józefie Piłsudskim” działała elektrownia – systematycznie ją rozbudowywano. W 1928 Zarząd Miasta Krakowa – jeden ze współwłaścicieli spółki – wyraził chęć pobierania energii z jaworznickiej elektrowni. Podjęto decyzję o budowie linii przesyłowej między jaworznicką a krakowską elektrownią – przebiegać miała przez prywatne grunty w Byczynie i Jeziorkach.

 

Rada gminna sporządziła w marcu 1929 roku wniosek do jaworznickiej spółki węglowej, wyrażając zgodę na poprowadzenie linii energetycznej w Byczynie i Jeziorkach pod warunkiem, że prąd zostanie doprowadzony do domów mieszkańców tych dzielnic. Dzięki temu już na początku lat 30. XX wieku tamtejsze gospodarstwa miały dostęp do elektryczności. Jednak nie wszystkie z nich posiadały ten komfort – jeszcze lata później część domów oświetlano lampami naftowymi.

Latem 1934 roku posadę leśniczego w Jeziorkach objął Arnold Pregler, będący synem Erwina Preglera i Anny z domu Kuczera. Rodzina Preglerów pochodziła z Austrii, a pełna wersja ich nazwiska to Pregler-Grundeler von Grunbach. Rodzina, która do dzisiaj mieszka w Grazu, używa pełnej wersji nazwiska, zaś mieszkający w Galicji Zachodniej w XIX wieku potomkowie Antona używali wersji skróconej.

Arnold Pregler urodził się 18 lipca 1898 roku w Warchołach, skończył Gimnazjum im. Franciszka Józefa w Dębicy. Będąc w klasie maturalnej, został ze względu na toczącą się I wojnę światową powołany do odbycia służby wojskowej przez austriackie władze.

Po odrodzeniu Polski, Arnold ukończył przyspieszone szkolenie w szkole podchorążych. W maju 1921 roku, będąc porucznikiem piechoty, został przeniesiony do stacjonującego w Tarnowie 16. Pułku Piechoty z Krakowa-Dąbia. W 1925 ożenił się za Marią Szeglowską pochodzącą z Przecławia. Około 1930 roku przeszedł do rezerwy i pracował jako leśnik w Lasach Państwowych. Po kilku latach, w 1934, został, za namową ojca Erwina, również leśniczego, został leśniczym w Jaworznie.

Maria i Arnold Preglerowie, przenosząc się do leśniczówki w Jeziorkach, byli już pięcioosobową rodziną, mieli trzech synów: Kazimierza (ur. 29 września 1926 roku), Jerzego (ur. 20 stycznia 1928 roku w Poznaniu) i Zbigniewa (ur. 31 lipca 1930 w miejscowości Ostryńskie). Leśniczówka była miejscem, gdzie rodzina Preglerów zamieszkiwała najdłużej.

Arnod Pregler angażował się aktywnie w działalność Związku Strzeleckiego – założył jego oddział w Jeziorkach. Związek w okresie międzywojennym funkcjonował jako organizacja społeczno-wychowawcza młodzieży – prowadził działania w zakresie wychowania fizycznego i przysposobienia wojskowego. Młodzież ze związku brała udział w tworzeniu kopca Kościuszki.

W latach 30. XX wieku Związek Strzelecki oraz Związek Harcerstwa Polskiego, w wyniku realnego zagrożenia Polski agresją krajów sąsiednich, będąc stowarzyszeniami przysposobienia wojskowego, otrzymały statusy organizacji wyższej użyteczności publicznej.

W 1933 roku utworzono organizację paramilitarną Przysposobienie Wojskowe Leśników, która miała za zadanie przygotowanie leśników do zadań, które zostaną im powierzone w przypadku wybuchu wojny. Szczególną uwagę zwracano na przygotowanie do walki w lesie oraz przeprowadzanie sabotażu na tyłach wroga.

W przededniu wojny, w sierpniu 1939 roku, Arnold Pregler otrzymał zadanie fortyfikacji leśniczówki w Jeziorkach, jako obiektu o znaczeniu wojskowym. Jednym z pierwszych jego działań było umieszczenie worków z piaskiem w oknach leśniczówki. Zaraz po inwazji niemieckiej, ze względu na szybkość ofensywy wroga, nie podjęto działań dywersyjnych na szeroką skalę. AZ

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki

1 KOMENTARZ