REKLAMA

Przygoda ze start-upem rozpoczyna się od dobrego pomysłu. Jednakże sama koncepcja to nie wszystko, konieczne jest jeszcze zdobycie środków na realizację planów. Podstawą może być wkład własny, czy choćby wsparcie do najbliższej rodziny i przyjaciół. Innym sposobem jest skorzystanie z dotacji.

Założenie firmy, zbudowanie zaplecza, konieczność przeprowadzania badań, testów, zakup patentów itp. to nie tylko elementy tworzenia start-upu wymagające posiadania nakładów finansowych. Często zdobycie odpowiednich środków to pierwszy problem, z jakim stykają się młodzi przedsiębiorcy. Start-upy mogą korzystać ze wsparcia – zewnętrznego finansowania w postaci dotacji unijnych. Większość możliwych do uzyskania środków przeznaczonych zostaje na zakup patentów, licencji, surowców, czy na przeprowadzenie pewnych konkretnych działań pomagających zaistnieć na rynku i rozwinąć działalność.

Pomocna dłoń dla start-upów

Przyszli przedsiębiorcy planujący rozpoczęcie działalności na zasadzie start-upu muszą posiadać stosowne środki finansowe, bez takiego zaplecza żaden biznes nie wyjdzie spoza fazy projektu i pomysłu. Warto jednak pamiętać, że nie trzeba opierać się jedynie na wkładzie własnym, który przecież nie zawsze jest na odpowiednio wysokim poziomie, istnieje bowiem szereg sposobów na zdobycie dofinansowania. I tu warto zwrócić uwagę na ich różnorodność, są to i pieniądze z urzędów pracy przeznaczone na założenie działalności i fundusze unijne i bankowe kredyty, ale także crowdfunding czy fundusze VC. Co ważne, niektóre dotacje dla start-upów są bezzwrotne, niektóre wymagają tylko częściowej spłaty. Oczywiście w zależności od rodzaju finansowania, na jaki zdecyduje się przedsiębiorca, inna może być wysokość oferowanego wsparcia, dlatego też, co dla jednego start-upu będzie kwotą wystarczającą, drugiego nie zadowoli. Innowacyjność, która wpisana jest w naturę start-upu, ma swoje plusy – wsparcie finansowe można zdobyć w drodze konkursów przeprowadzanych podczas konferencji organizowanych specjalnie dla start-upów. Pieniądze przeznaczone zostają dla projektów, które zaprezentują się w jak najciekawszy sposób, lub zainteresują swoim pomysłem, produktem. W ten sposób można zdobyć całkiem spore pieniądze, mowa bowiem nawet o kilkuset tysiącach złotych.

Wspólne ryzyko i duże pieniądze

Gdy tylko pada hasło start-up, można się spodziewać, że wcześniej czy później pojawi się także wzmianka o Venture Capital – funduszach inwestycyjnych podwyższonego ryzyka. Korzystanie z ich wsparcia to jeden z pomysłów na zdobycie finansowania przez start-up. Inwestor, który widzi potencjał i szansę rozwoju start-upu, jest w stanie zainwestować spore pieniądze, mimo niepewności biznesu i sporego ryzyka. Nie oczekuje żadnych gwarancji powodzenia, czy zapewnień i zabezpieczeń, widzi jednak pewne korzyści, z których zamierza korzystać. Inwestorzy nie tylko dzielą ryzyko niepowodzenia, ale stając się współwłaścicielem start-upu, zapewniają sobie udziały i ewentualne późniejsze zyski. Jest to więc działanie oparte na obopólnej korzyści. Choć współpraca jest zazwyczaj ograniczona czasowo, nie każdy start-up

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki