Kolejne punkty dla Zgody Byczyna

W sobotę 19 października LKS Zgoda Byczyna rozegrała spotkanie z ZPRiN Regulice. Po interesującym spotkaniu gospodarze zdobyli
3 punkty, co umożliwiło Zgodzie pozostać na pozycji lidera A klasy.

REKLAMA

Mecz ze stowarzyszeniem z Regulic zapowiadał się niezwykle ciekawie. Drużyna ta ostatnio ze wszystkich swoich starć wychodziła zwycięsko. Drużyna Zgody, osłabiona nieobecnością Dariusza Bosia (pauza za kartki), nie mogła pozwolić sobie na utratę punktów.
W każdym meczu stwarzamy dużo sytuacji, ale jest problem z wykończeniem. Choć gra z tyłu wygląda dobrze i tracimy mało bramek, to z przodu przy tych zawodnikach powinno się strzelać dużo więcej bramek”. Te słowa padły z ust trenera Krzysztofa Bartyzela po wygranym meczu z przeciwnikiem. I rzeczywiście. W pierwszej połowie akcji jak na lekarstwo, za to dwie strzelone bramki. W drugiej odsłonie pojedynku sporo stuprocentowych sytuacji, a tylko jedna bramka, w dodatku z karnego. Sam początek gry nie wyglądał najlepiej i dopiero gol zdobyty przez Sebastiana Jaromina pozwoliła na kontrolę i zmianę taktyki gry. Zamieszanie w polu karnym gości, Łukasz Przebindowski posyła piłkę prostopadłą i Jaromin wykańcza akcję. Jeszcze w pierwszej połowie do gry wszedł Paweł Kalinowski. Jego pierwszy kontakt z piłką po zagraniu na dobieg i Zgoda mogła cieszyć się z drugiego gola. Do przerwy zatem 2:0 dla gospodarzy.

W drugiej połowie meczu kibice mogli cieszyć się z kilku naprawdę dobrych zagrań. Pierwsi atakowali piłkarze z Regulic, ale piłka blokowana była przez obronę, albo przez Konrada Kawalę, który w tym meczu bronił bramki Zgody. Już 51. minucie po strzale z wolnego, wynik mógł się zmienić na korzyść jaworznian, ale piłkę uderzoną bramkarz przyjezdnych sparował na róg. Po wznowieniu piłkę przejął Bartyzel, ale upadł w polu karnym i sędzia wskazał na jedenasty metr. W 54. minucie  karnego na gola zamienił Sebastian Jaromin. W dogodnej sytuacji na podwyższenie wyniku znalazł się Kalinowski. Dostał on świetną piłkę od Dawida Kemki, ale jego strzał z kilku metrów okazał się mocno niecelny. Zdobyć bramki nie udało się też S. Jarominowi, który celnie uderzył z dystansu. Nie udało się również zdobyć po świetnej wrzutce w pole karne. Wtedy piłki nie sięgnął głową Kalinowski i nie sięgnął jej też Szymon Ostachowski. I ponownie po zagraniu przez Kalinowskiego do Ostachowskiego bramki nie było. Ostachowski przyłożył i mocno uderzył piłkę, ale bramkarz przeniósł ją za linię końcową boiska. Wynik do końca gry pozostał zatem bez zmian. Zgoda Byczyna wygrała z ZSPiN Regulice 3:0 i pozostaje liderem chrzanowskiej A klasy. Wolanka Wola Filipowska do lidera traci jeden punkt, ale ma o jedno rozegrane spotkanie mniej.

LKS Zgoda Byczyna – SPRiN Regulice 3:0 (2:0)
S. Jaromin 31′, 54′, Kalinowski 38′

Zgoda: Kawala (G), Zieliński, T. Jaromin, P. Jaromin (Kalinowski 35′), Przebindowski (C), Krawczyk, Fitał, Bartyzel, Siwniak, S. Jaromin, Kempka

SPRiN: Kowalczyk (G), Jamro, J. Bogdan, Prasak, Seremak, Matusik, Lizon, Sikora, Zimoląg (Kopeć 46′), Turek (C) (Kulawik 75′), Knapik (Sęk 80′)

kartki: Kempka, Przebindowski, Matusik (cz. dwie żółte), Lizoń, Turek, J. Bogdan,
S. Jaromin

sędziowali: Jakub Kita (s. gł.), Arkadiusz Mazek, Jakub Bochenek

- REKLAMA -
Zewnętrzne linki