Sytuacja w służbie zdrowia jest dramatyczna. Nowa lista leków refundowanych przez rząd PiS to skandal! Od 1 lipca podrożało 650 produktów, a staniało  365, pojawiło się nowych 65 preparatów, ale zniknęło 160.

REKLAMA

Nie ma pieniędzy na choroby rzadkie, ale na propagandę w TVP i Polskim Radiu czy dla Rydzyka, nawet MILIARD złotych, to nie problem!

W szczególnie trudnej sytuacji znajdują się chorzy na EB. Ta choroba w skali całej Polski dotyka kilkudziesięciu osób, kilkanaścioro z nich to dzieci. EB powoduje złuszczanie się naskórka i niesłychany ból od najmniejszego nawet dotknięcia. Są na to opatrunki, które działają na tyle delikatnie, że można je zmieniać bez kolejnego zrywania tego naskórka. Te opatrunki w 2015, za czasów pani minister Małeckiej-Libery i ministra Arłukowicza kosztowały miesięcznie 372 zł. Teraz kosztują 4000 zł! Od 1 lipca rodzice będą musieli wydać ponad 6000 zł miesięcznie. To skazywanie polskich dzieci na okrutne cierpienie.

W dramatycznej sytuacji są także chorzy na rzadką chorobę Fabriego. Może on być całkowicie uleczona jeżeli wcześnie wdroży się terapię enzymatyczną. Wcześnie leczone dzieci są całkowicie zdrowe. Tymczasem Polska jest jedynym krajem w Unii Europejskiej, który jeszcze tej terapii nie refunduje. Koszty roczne dla wszystkich to około 80 mln zł. Ktoś powie – dużo. Ale 1 mld zł na telewizję publiczną? Dziesiątki milionów złotych na zakup luksusowych limuzyn z lodówkami? Dla PiS to nie problem.

Musimy ustalić co jest ważniejsze – czy zdrowie Polek i Polaków czy nikomu niepotrzebne zbytki i wydatki na propagandową rozgłośnię? To jest rzecz nie do zaakceptowania. Jeżeli we wrześniowym rozdaniu listy refundacyjnej te terapia się nie znajdzie na liście, Platforma Obywatelska po przejęciu wprowadzi ten lek natychmiast na listę refundacyjną. Tu chodzi o leczenie całkowite, albo skazywanie chorych na śmierć przez brak terapii.

Od 1 lipca ogromny problem mają pacjenci z cukrzycą. Lek, który przyjmuje ponad 220 tys. pacjentów również z listy leków refundowanych wypada. To brak zabezpieczania dla leczenia czy kontynuacji leczenia.

Lista leków refundowanych to fragment systemu, który się rozpada. To agonia systemu. Problemy na SORze, problemy z psychiatrią, zamykane oddziały  w szpitalach, brak etatów dla lekarzy, wreszcie samych lekarzy – tak wygląda dziś rzeczywistość w służbie zdrowia.

Ale osoby pracujące w służba zdrowia to zdecydowanie nie są wyborcy PiSu. A o tym, jak PiS traktuje grupy społeczne, które ich nie popierają, pokazali już choćby na przykładzie nauczycieli czy osób niepełnosprawnych…

Są za to mistrzami obietnic, mydlenia oczu i oszukiwania Polaków. Wiec pewnie znów coś obiecają, bo wybory bardzo blisko. Nie dajcie się nabrać!

 
- REKLAMA -
Zewnętrzne linki

2 KOMENTARZE

  1. Panie Pośle Bańkowski.
    Może się Pan pochwali jakie to Pana ugrupowanie miało osiągnięcia jak rządziło? Bo o ile sobie przypominam to służba zdrowia była w takim samym stanie jak jest teraz a nawet gorszym. Czytając te Pana “wypociny” wnioskuję, że za rządów Pana partii wszystko było super a teraz jest be.
    Zamiast siać wrogą propagandę niech się Pan pochwali tutaj osiągnięciami Pana ugrupowania.