Kolejne sukcesy Emilii Szłapy

Gdyby napisać, że muzyczne poczynania młodej jaworznickiej skrzypaczki Emilii Szłapy nabierają kolorów, to nieco rozminąć się z prawdą. One zawsze były bardzo barwne i ekscytujące. Tym razem Emilia, po raz kolejny nie zaskakując nikogo, świetnie zaprezentowała się na IV Madrid International Music Competition zdobywając pierwsze miejsce w swojej kategorii wiekowej.

REKLAMA

Organizatorem konkursu jest Stowarzyszenie Kulturalne Melos. Jury jest złożone z 6 grających muzyków z Kazachstanu, Polski, Rosji i trzech z Hiszpanii. Muzycy prezentują się w 11 kategoriach. Przewidziano 7 kategorii dla solistów i 4 kategorie dla zespołów kameralnych. Każdy konkursowicz przesyłał nagranie wideo.

W grupie “first notes” grają muzycy w wieku poniżej 8 lat, w ostatniej otwartej grupie wiekowej grają muzycy powyżej 20 lat. W tegorocznej edycji konkursu zaprezentowało się 79 uczestników z różnych zakątków świata, grających na różnych instrumentach. Polskę reprezentowało 8 muzyków.

– Pierwszy raz brałam udział w Madrid International Music Competition – mówi Emilia. – Była to troszkę spontaniczna decyzja, która okazała się być bardzo trafną i dobrą decyzją. Bardzo ważnym elementem tego i innych konkursów jest uzyskanie cennych uwag, ocen, porad i komentarzy od jurorów.

Do konkursu przygotowywałam się ćwicząc w domu i pracując nad programem z profesorem Adamem Musialskim – mówi Emilia. – Uzyskałam 97 punktów na 100 możliwych. Było to dla mnie bardzo miłe muzyczne doświadczenie. Mój profesor został wyróżniony w tym konkursie tytułem „Best Teacher”.

Jakby było emocji muzycznych za mało, Emilia jak przystało na muzyka poszukującego, od 12 do 25 kwietnia szlifowała swe umiejętności na Akademii Stringtime NiederRhein w Niemczech.

Każdy kurs muzyczny ma odmienne walory i ma w sobie coś szczególnie cennego. Na każdy kurs młodzi muzycy zapraszani są według określonego klucza i pracują nad określonym muzycznym materiałem. Z każdego kursu przywożą nowe doświadczenia i poznają nowych przyjaciół.

Szczególnym w tych kursach jest to, że odbywają się one na Święta Wielkanocne – mówi Emilia. – Szkolą się podczas nich orkiestry, kilkanaście zespołów kameralnych i do tego jeszcze gra się solo. Uczestnicy skupieni są przede wszystkim na muzyce, ćwiczeniu, aby jak najwięcej nauczyć się od profesorów, wykładowców, od kolegów. Zajęcia trwają odpowiednio o godz. 9 -11 orkiestry, 11-12 zespoły kameralne, 13 – 17 zajęcia solo. Jest to czas bardzo intensywnej pracy. Odbywa się wiele koncertów. Ten kurs cechuje przede wszystkim bardzo rodzinna atmosfera i wielki profesjonalizm prowadzących. Kusy rozwijają muzyczną wszechstronność uczestników, którzy ćwiczą grę solową, z zespołami kameralnymi i z orkiestrą. Polscy uczestnicy wybierani są podczas kursów Muzycznych w Łańcucie. Na kursie pracowałam nad programem własnym, m.in. nad kompozycjami Czajkowskiego, Rachmaninowa, Bacha, wraz z kwartetem pracowałam nad (moim zdaniem) jednym z najpiękniejszych kwartetów – nad kwartetem A. Dvoraka „Amerykańskim”. Wraz z orkiestrą pracowaliśmy nad utworami Brucha i Gade.

Przed Emilią, jak co roku podczas wakacji Międzynarodowe Kursy Muzyczne w Łańcucie, a więc nowe ekscytujące doświadczenia muzyczne. Życzymy miłych wrażeń.

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki