Mieszkanka Byczyny z ulicy Rudników skarży się na słabe ciśnienie wody. MPWiK odpowiada “zwiększony pobór wody w godzinach popołudniowych“.

REKLAMA

 

Proszę o interwencje w Byczynie ul. Rudników odnośnie ciśnienia wody.
Od ponad tygodnia woda leci z kranu jakby nie leciała…czy to 5 rano czy 23 jest to samo. Człowiek się wykapać normalnie nie może bo woda leci kap kap z prysznica, a w wannie to już w ogóle. Ciepła woda naa prysznic się nie przełączy bo nie ma ciśnienia. Kąpać się i płukać po kropelce to jest śmiech. Dziecko musiałam zimną woda opłukać. Ja rozumiem że robią kanalizacje i coś trzeba ograniczyć ale nie tak że ludzie nie mają normalnych warunków do życia.

Prania się nie da zrobić bo wody nie odpompuje i to samo jest ze zmywarka. Dzwoniliśmy w tej sprawie w niedziele ale jak widać cisza w tej sprawie i mają nas gdzieś, a to naprawdę jest tak irytujące…

MPWiK w osobie rzecznika Sławomira Grucla odpowiada:

Otrzymaliśmy zgłoszenie z rejonu ul. Rudników o słabym ciśnieniu wody. Siec została już sprawdzona. Podejrzewamy, iż ostatnie gorące dni mogą wpływać na zwiększony pobór wody w godzinach popołudniowych. Potwierdzają to nasze punkty pomiarowe. Reagujemy na bieżąco. Zwiększyliśmy już produkcje wody na ujęciach głębinowych oraz utrzymujemy, stały wysoki poziom wody w zbiornikach wody Warpie.

- REKLAMA -
Zewnętrzne linki

1 KOMENTARZ