Lider z Krakowa niepokonany

O tym jak trudno gra się z liderem, przekonaliśmy się dwukrotnie. Niegdyś w 12 kolejce na wyjeździe ulegliśmy krakowianom. W środę 7 marca koszykarze z Jaworzna ponownie zmierzyli się z AZS AGH Kraków, liderem Grupy C II Ligi Koszykówki Mężczyzn.

REKLAMA

Od początku gra nie wyglądała tak, jak chcieliby tego kibice. Krakowianie choć przegrali rzut sędziowski na rozpoczęcie, to bez problemów zdobyli pierwsze punkty. Jaworznianie co prawda nie odstępowali kroku od rywali, ale do przejęcia inicjatywy na boisku brakowało dokładności. Gospodarze gubili piłki pod koszem przeciwnika, a po niedokładnych rzutach spod obu tablic częste zbiórki zaliczał najwyższy w rozgrywce zawodnik Krakowa – Bartłomiej Podworski.  Kilka dobrych rzutów Macieja Maja i spółki sprawiły, że jaworznianie wciąż liczyli się w grze. Miło popatrzeć, gdy piłka wpada do kosza równo z syreną kończącą kwartę. Takim celnym rzutem za 3 punkty popisał się zawodnik MCKiS-u Wojciech Zub. Pierwsza kwarta dla Krakowa 20:23 . Goście w drugiej kwarcie powiększali przewagę, gra nie była już taka wyrównana.  Wprowadzony na boisko Jacek Wróblewski wniósł nieco świeżości do gry. Przez chwilę mogło się wydawać, że jaworznianie przejęli kontrolę na boisku. Niestety w końcówce kwarty zawodnicy z Jaworzna coraz częściej zagrywali niedokładnie.  Na koniec połowy meczu niefortunnie Przemysław Gworek, faulując przeciwnika w ostatniej chwili, zafundował dodatkowe osobiste przyjezdnym. Krakowianie tym razem zaakcentowali swą przewagę wynikiem 16:22. Ile nerwów takie zmaganie kosztują każdego trenera drużyny, tym razem dane było przekonać się Bilińskiemu. Nie ukrywał emocji podczas gry, ani podczas kolejnych wykorzystywanych czasów. W drugiej połowie meczu reprymendy trenera dały rezultat jak najbardziej pożądany. Jaworznianie trzecią kwartę wygrali 26:17. Zatem remis, więc gra rozpoczęła się na nowo. Gra na nerwy, kto mocniejszy, ten zwycięży. No i chyba to krakowianie okazali się być tym mocniejszym psychicznie, bo ostatecznie wygrali kwartę 21:23, tym samym cały mecz tylko dwoma punktami.

MCKiS Jaworzno – AZS AGH Kraków 83:85 (20:23, 16:22, 26:17, 21:23)

Wojciech Zub (21 pkt), Maciej Maj (18 pkt), Emil Podkowiński (10 pkt)

AZS AGH Kraków – Maciej Koperski (28 pkt), Bartosz Czerwonka (16 pkt)

Kolejny mecz rundy zasadnicze już w sobotę 11 marca. Jaworznianie na wyjeździe zmierzą się z SSK Rzeszów.

Jarosław Gałecki

- REKLAMA -
Zewnętrzne linki