REKLAMA

Niewielkie rozmiarowo towary wymagają ogromnej pieczołowitości i precyzji wykazywanej zarówno na etapie ich pakowania, jak również przewożenia oraz rozładowywania. Rzeczy tego rodzaju określane są mianem drobnicy, a tej kategorii produktów w dziedzinie szeroko rozumianej logistyki, poświęcona została zupełnie odrębna gałąź spedycyjna, jaką jest transport drobnicowy, czyli transport do 3,5 ton. Przewozy tego rodzaju mogą być realizowane na dwie główne skale- krajową oraz międzynarodową. Nim jednak wybierzemy właściwą firmę, której powierzymy nasze indywidualne zlecenie, obowiązkowo powinniśmy sprawdzić kilka istotnych szczegółów związanych z selekcją optymalnego przewoźnika. O tym wszystkim dowiesz się z dalszych fragmentów.

Odpowiednie przygotowanie

Nawet wyjątkowo sprawnie działająca i szybka firma transportowa powinna opierać swoją pracę na maksymalnej dokładności, pełnym profesjonalizmie oraz dbałości o najmniejszy detal. Jedną z podstawowych zasad, jakie zaleca się przestrzegać w dziedzinie akurat omawianego tu transportu drobnicowego jest niejaka zasada 37,5 stopnia. Generalnie rzecz biorąc, każda paleta z niewielkimi rozmiarowo produktami wymaga właściwego zabezpieczenia, co potocznie określa się jako stretching. Ma on być tak zrobiony, aby w momencie przesunięcia jednej z platform o równo 37,5 stopnia kolejna warstwa stretchu nie uległa uszkodzeniu. To jak towar zostanie natomiast przygotowany do przejazdu niewątpliwie uzależnione jest od pracującego przy tym personelu, stąd warto wybierać wyłącznie renomowane przedsiębiorstwa logistyczne z dużym bagażem doświadczeń spedycyjnych na koncie, a także rozległą gamą możliwości oferowanych w swym wachlarzu usługowym. Przykładem takiej marki jest chociażby GW Trans, która od lat specjalizuje się w transporcie drobnicowym, świadcząc między innymi usługi takie jak „door to door” czy przewóz odzieży na wiszący zarówno na terenie naszego kraju, jak również na obszarze szeregu innych państw europejskich, kierując się przy tym stylem „just-in time”, czyli zawsze na czas. Oczywistym jest, że sam fakt stosownego zapakowania drobnicy nie przesądza o jego niezawodnym dostarczeniu, jednakże statystyki pokazują wyraźnie, że w ponad 70 procentach przypadków zniszczeń w logistyce produktów dochodzi na etapie nie tyle ich transportowania, co przygotowywania do kursu.

Co dalej?

Sam stretching wykonany zgodnie z zaleceniami to niestety za mało. Kolejna istotna kwestia niewątpliwie mocno wpływająca na efekty dowozu towarów w nienaruszonym stanie to stosowne zamocowanie ładunku. W tym przypadku bardzo ważne jest, żeby nie zapominać o działaniu nadrzędnych praw fizyki, a mianowicie siły bezwładności oraz tarcia, które w procesie logistycznym odgrywają kluczową rolę. Wystarczy bowiem raptowne zahamowanie przez kierowcę w niespodziewanej sytuacji drogowej i przewożone produkty mogą ulec uszkodzeniu. Wszystko to zaś dlatego, że na palety z drobnicą zadziała gigantyczna siła o zupełnie odwrotnym kierunku do kierunku hamowania auta. Na ostrych skrętach częstokroć dochodzi do samoistnego otwarcia się drzwi naczepy i wyrzucenia platform z towarem na szosę, a nawet awarii pojazdu. By temu zaradzić renomowane podmioty spedycyjne kierują się zasada przezorny zawsze ubezpieczony, a co za tym idzie wystarczy niekiedy wyposażenie się w naprawdę minimalistyczne akcesoria, jakie „w razie czego” mogą okazać się zbawiennym zabezpieczeniem. Dla przykładu, przydatna może być klasyczna mata antypoślizgowa. Zgodnie z odgórnie narzuconymi wymogami i normami europejskimi, zaleca się również sprawdzenie kilku możliwych konfiguracji palet nim ostatecznie zamkniemy klapę samochodu i zmotoryzowany ruszy w trasę. Najpierw wskazane jest dokładne zważenie każdego jednego załadunku – towarów plus samej platformy. To pozwoli na gruntowne zbadanie środków ciężkości i stworzenie prostej symulacji rozmaitych modyfikacji palet, uwzględniając ich różnorodne ustawienie. B

- REKLAMA -



Zewnętrzne linki