Wybrałam się, 28 września do przychodni GLAMED, w sprawie podpisu pod pismem do wojewody. Tam przyjmuje lekarz, radna Ewa Głąbik. Przy drzwiach, pani rejestratorce, wręczyłam pismo – i długo czekałam na zewnątrz aż pismo do mnie wróci. A czekając rozmawiałam z ludźmi. Ot, tak dla serdecznego kontaktu.

REKLAMA

Doktor Głąbik jest przez mieszkańców Byczyny chwalona. Cieszą się z jej skuteczności leczenia, wytrwałej pomocy. Gdy jest konieczność, to jedzie do pacjenta – czy jest pandemia czy nie – aby ratować życie. Na tym polega zawód lekarza-przyzwoitego człowieka. Nie każda sprawa jest łatwa. Gdy chory wymaga przyjęcia do szpitala, w czasie pandemii, to stres dla lekarza jest podwójny. Nie tylko dla pacjenta. Opowiadała mi pani, że szpital nie chciał przyjąć chorego. Doktor Głąbik, po wielu irytujących odmowach telefonicznych, sprawę załatwiła. Nie poddała się.

Pacjenci, cenią w niej życzliwość, umiejętność słuchania, kiedy mówią o swoich dolegliwościach. I co najważniejsze: diagnozy. Trafne diagnozy.

Sesję Rady Miejskiej, 24 września, wielu byczynian oglądało, oburzyły ich słowa radnego Stanka, który wymyślił dla ratowania jaworznickiego szpitala dodatkową prace – w tymże szpitalu na dyżurach – dla ich lubianej lekarki. Stanek powiedział: „[…] leży pani na sercu los tego szpitala, to może trzeba dać przykład i podjąć pracę w tym szpitalu”.

Znakomicie, doktor Ewa Głąbik, prowadzi przychodnie, to jeszcze szpital uratuje w pojedynkę – jak widać, tak też można myśleć.

A mówiła radna Głąbik o złej sytuacji kadrowej w szpitalu. O konieczności pozyskiwania lekarzy, pielęgniarek przez stypendia, mieszkania. Apelowała także o wynagrodzenia dla pielęgniarek w ramach tzw. dyżurów medycznych. Głos zabrali, radni JMM i PiS: radna Lichota, radny Stanek, radna Zuber, to od ich głosowania na sesji zależy los szpitala. Mówili, niestety nie na temat szpitala.

Barbara Sikora

W związku z sytuacją, która miała miejsce na ostatniej sesji Rady Miejskiej i pytaniem radnej JMM pani Ewy Zuber: „ […] czy są to teleporady w większości?” – pragnę poinformować iż od początku pandemii pacjenci, którzy są pod moją opieką są regularnie badani. Oczywiście, że wcześniej rozmawiam z każdym zarejestrowanym przez telefon. Jeżeli pacjent nie ma niepokojących objawów, skończyły mu się leki potrzebuje recepty, to nie wymagam od niego, aby przychodził do przychodni. Są jednak relacje telefoniczne niepokojące i wtedy pacjent musi przyjść do przychodni. Abym mogła postawić diagnozę koniecznym jest zbadanie. I tak jest przez cały czas pandemii. Nie tylko telefoniczne rozmowy. Także wizyty u pacjentów.

Poradnia GLAMED, której jestem właścicielką jest doceniana przez leczących się tam mieszkańców Jaworzna. Dokładam starań, wraz z pracownikami tej przychodni, aby opieka medyczna była na najwyższym poziomie. Mam prawie pełną listę pacjentów i wkrótce zapisanie się pod moją opiekę nie będzie możliwe. Aktualnie w Byczynie działają dwie poradnie P.O.Z i pacjenci MCM „Byczyna”, bardzo często trafiają do mojej poradni. Po wyjaśnieniach są regularnie odsyłani do poradni ZLO, chociaż niejednokrotnie chcieliby uzyskać poradę w GLOMEDZIE. Jestem od lat lekarzem w Byczynie, przed założeniem własnej przychodni leczyłam w poradni przy ulicy Nauczycielskiej, mieszkańcy przywykli do mnie, jak do stałego lekarza, narzekają, iż w tych poradniach często zmieniają się lekarze.

W nowych warunkach pacjenci doskonale dostosowali się do funkcjonowania poradni w czasach pandemii, wierzą, że wspólnie uda nam się przetrwać te trudne chwile. I wiedzą, że kiedy telefoniczna porada jest mało skuteczna, mogą do poradni, odpowiednio zabezpieczeni przyjść, mogą liczyć na zbadanie.

Ewa Głąbik

Pacjenci, pośpieszyli z opiniami o Pni Doktor:

Jestem mieszkanką Byczyny, pacjentką p. dr Ewy Głąbik, od chwili, kiedy rozpoczęła pracę w Byczynie. Leczyła także moich rodziców i całą moją rodzinę. Jeśli wymaga tego sytuacja, kieruje pacjentów do specjalistów i następnie kontynuuje zlecone leczenie. Jeśli jest nieobecna w prac, to mamy zagwarantowane, że w przychodni będzie lekarz. Nigdy nie musieliśmy korzystać z opieki w innych poradniach. Dba bardzo odpowiedzialnie o Byczynę, Ci pacjenci którzy leczą się w poradni doktor Głąbik, mają pewność, że zawsze w tej przychodni jest lekarz. Kiedy doktor Głąbik pełni inne ważne obowiązki, choćby radnej, zapewnia nam pacjentom zastępującego ją lekarza. Dziękujemy jej za to i za życzliwość dla pacjentów

A. Jer

Doktor Głąbikowej bardzo dużo zawdzięczam, leczyła moją córkę i wnuka. Miał poważne problemy ze zdrowiem, astma. Kilka razy leżał w szpitalu. Leczenie tam zastosowane, nie dawało efektów, wciąż duszności wracały. Uratowała mi wnuka, doktor Głąbik. Wtedy jeszcze nie miała swojej przychodni, przyjmowała „na górce”, przy szkole. To dzięki jej zdeterminowaniu mój wnuk jest zdrowy. To ona załatwiła klinikę w Katowicach, a pewnie bym się się do takiej kliniki nie dosłała, gdyby nie jej upór: „musi być przyjęty” – dzwoniła prosiła i wyprosiła. Dostał się mój wnuk do wybitnej specjalistki od astmy, wyleczyła go. Pani Doktor należą się słowa najwyższego szacunku i uznania. Pamiętam sytuację, gdy wnuk miał kleszcza. Telefonuję do przychodni i słyszę, że doktor Głąbik przyjęła wszystkich pacjentów i wychodzi. Zainteresowała się rozmową telefoniczną i poinformowała mnie, że zaczeka na dziecko. Kleszcza wyciągnęła. Jest lekarzem z powołania. Jej można zaufać.

Kamila

Ja i moi rodzice, starsi i schorowani, jesteśmy pacjentami przychodni Glamed od początku jej powstania. Cenimy sobie miłą i fachową obsługę oraz szybką pomoc lekarską. Na szczególne wyrazy szacunku i uznania zasługuje Pani doktor Ewa Głąbik. To ona profsjonalnie i z empatią otacza wszystkich pacjentów, a w szczególności osoby starsze jakimi są moi rodzice (85, 95). Zawsze można liczyć na jej pomoc, dobre słowo oraz opiekę specjalistów, do których Pani doktor kieruje na dokładną diagnozę. W razie nieobecności p. doktor Ewy opiekę sprawują inni lekarze, którzy też udzielają fachowych porad. Kontynuują leczenie, przepisując pacjentom stałe leki. W razie potrzeby do moich rodziców pani doktor przyjeżdża na wizyty domowe. Jesteśmy bardzo zadowoleni z pracy przychodni, także w tych czasach pandemii, kiedy udzielane są także teleporady.

Pacjentka Helena z rodzicami

Dzień Dobry Pani Doktor,
Po raz kolejny pragnę podziękować za okazałą pomoc w ostatnich tygodniach. Wbrew powszechnie panującej opinii na temat wizyt w placówkach zdrowia, w tym trudnym dla nas wszystkich okresie, rozprzestrzeniania się koronawirusa SARS-COV-2. Pani nie ogranicza się wyłącznie do konsultacji telefonicznej. Zarówno ja, jak i mój syn – zostaliśmy rzetelnie przebadani, wysłuchani oraz zdiagnozowani. Zaznaczyć muszę, że nie była to jedna wizyta. Bardzo dziękuję Pani, pani Doktor oraz pozostałym pracownikom przychodni GLAMED w Byczynie za empatię i zrozumienie. Życzę Pani jak i nam wszystkim dużo zdrowia, wytrwałości i sił.

Z ciepłym pozdrowieniem
Joanna

- REKLAMA -



Zewnętrzne linki