Śląscy terytorialsi uczą się jak pomagać psim żołnierzom. Pilotażowa Grupa Poszukiwawczo – Ratownicza K9 WOT bierze udział w cyklu szkoleń z zakresu pomocy przedmedycznej i przedweterynaryjnej. Wszystko po to by w razie wypadku potrafić pomóc swoim towarzyszom, także tym na czterech łapach.

REKLAMA

Ocena parametrów życiowych psa, rozpoznanie niebezpiecznych objawów, BLS, opatrywanie urazów psa i jego reanimacja – to tylko część zagadnień poruszanych na szkoleniu. Oprócz ważnej części teoretycznej nie zabrakło tak ważnych w tym przypadku ćwiczeń praktycznych i akcji pozorowanych z udziałem nie tylko fantomów, ale i żywych psów.

Realizowane przez Grupy Poszukiwawczo – Ratownicze zadania wymuszają zmaganie
się z niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi, ciężkim terenem, niebezpiecznymi miejscami katastrof. Wszystkie te elementy niosą ze sobą zagrożenia dla życia i zdrowia wszystkich członków zespołu – tych psich i ludzkich. Dlatego też – jak podkreśla instruktor Tomasz Stępień z Fen Crew – tak ważna jest wiedza całego zespołu z zakresu pierwszej pomocy nie tylko tej „ludzkiej”…

Niezwykle chętnie korzystamy z psów, niezastąpionych w działaniach poszukiwawczych. Co w sytuacji, kiedy prowadzone są one w znacznym oddaleniu od siedzib ludzkich, w trudno dostępnym terenie…a pies dozna urazu? Zanim będzie możliwość objęcia go opieką weterynaryjną mogą minąć godziny… Dlatego niezmiernie ważne jest, aby wszyscy członkowie GPR posiadali przeszkolenie z zakresu pierwszej pomocy psu. Patrząc przez pryzmat działania GPR K9 WOT, umiejętności te są sprawą wręcz priorytetową, ponieważ oprócz działania w środowisku cywilnym, dochodzi jeszcze taktyczne, obejmujące np. Care Under Fire, czyli pomoc podczas walki – zaznacza Stępień.

GPR K9 WOT to pilotażowa grupa, w której służą psy. Obecnie w 13 ŚBOT działają dwa psy poszukiwawcze z przewodnikami. Obydwa psy są wyszkolone i zdały egzaminy PSP pozwalające im zgodnie z rozporządzeniem ministra spraw wewnętrznych i administracji na udział w akcjach poszukiwawczych w terenie. Docelowo w Grupie służyć ma 6. przewodników z psami.

Co ważne, osoby które działają obecnie w grupach OSP nie muszą z nich rezygnować by zostać przewodnikiem także w WOT. Ochotnicza Straż Pożarna w czasie pokoju zawsze ma pierwszeństwo przez Wojskami Obrony Terytorialnej.

Tak było chociażby w przypadku powodzi, gdzie żołnierze WOT będący jednocześnie strażakami OSP byli zwolnieni ze stawiennictwa w trybie alarmowym w związku z wykonywaniem działań w ramach swojej jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej.

Psy w WOT po zdaniu egzaminów klasy 0 dzięki podpisanemu z przewodnikiem kontraktowi mają zapewnione wyżywienie, sprzęt, szkolenie oraz opiekę weterynaryjną.

- REKLAMA -


Zewnętrzne linki