W dwóch ostatnich kolejkach ligi okręgowej Victoria 1918 Jaworzno zdobyła 3 punkty, za wygrany mecz z liderem grupy. Nierówna forma „biało – zielonych” skutkowała porażką w sobotnim meczu z LKS Gorzów.

REKLAMA

Wyjazdowa wygrana

W środę 9 września drużyna prowadzona przez trenera Piotra Pierścionka rozegrała udane spotkanie z Niwą Nowa Wieś, wtedy liderem klasy okręgowej. Wyjazdowy mecz jaworznickiej drużyny od samego początku mógł podobać się kibicom. Pierwszą sytuację mógł wykorzystać Jakub Żmuda, który po kontuzji wrócił do podstawowego składu. Następnie po uderzeniu przez Mariusza Suwaja piłka uderzyła tylko w słupek. Obrona
i kontratak w pierwszej połowie spotkania nie przyniósł korzyści w postaci strzelonej bramki.

W drugiej połowie gospodarze mogli objąć prowadzenie po strzale Lucjana Stawowszczyka. Tylko słupek uratował przyjezdnych przed utratą gola. W odpowiedzi Marcin Smolik, który otrzymał piłkę od Dominika Jedynaka, strzelił skutecznie, otwierając wynik meczu. Victoria po zdobyciu gola cofnęła się do głębokiej defensywy. Piłki kierowane w stronę bramki „Vici” bronił Aleksander Kłosek. Kiedy wydawało się, że mecz skończy się jednobramkową wygraną Victorii, w doliczonym czasie wynik spotkania na 0:2 ustalił Karol Jaromin.

Porażka w Jeleniu

Sobotni mecz z LKS Gorzów zaczął się obiecująco. Pierwszą ciekawą akcję, kibice przybyli do Jelenia, zobaczyli już w pierwszych minutach meczu. Mariusz Suwaj doskonale dograł do Łukasza Gajdy, ten oddając strzał w kierunku bramki, pomylił się niewiele. Szczęście trwało tylko do 8. minuty spotkania. Wolnego wykorzystał Jacek Pieczara, który uderzył bezpośrednio na bramkę. Piłka zahaczyła o nogę któregoś z zawodników i zatrzymała się dopiero w siatce. Po przeciwnej stronie boiska Suwaj miał okazję pokonać bramkarza przyjezdnych, ale jego wykonanie wolnego było niecelne. Kilka kolejnych akcji nie przyczyniło się do wyrównania. Tymczasem Pieczara uderzył z dystansu, pokonując po raz drugi golkipera gospodarzy.

Druga połowa niewiele nowego wnosiła w grę jaworznickiej drużyny. Jakub Żmuda był bliski zdobycia gola kontaktowego, ale piłkę uderzoną ponownie z wolnego, bramkarz sparował na róg. Piłkarzom Victorii brakowało skuteczności, przy czym strzałów oddali jak na lekarstwo. Wynik meczu w 74. minucie spotkania ustalił Henryk Burda, który z bliskiej odległości posłał piłkę tuż przy słupku.

Po ośmiu meczach Victoria 1918 Jaworzno gromadzi na swoim koncie 9 punktów, zajmując tym samym 12. pozycję w tabeli.

Niwa Nowa Wieś – Victoria 1918 Jaworzno 0:2 (0:0)
M. Smolik 71′, K. Jaromin 92′

Victoria 1918 Jaworzno – LKS Gorzów 0:3 (0:1)
Pieczara 8′, 23′, Burda 74′

gabiga

- REKLAMA - Zewnętrzne linki