REKLAMA

Osoby mieszkające w lokalach spółdzielczych, które ogrzewane są przy pomocy sieci lokalnej, w dużej mierze ograniczone są działaniem spółdzielni. Stawki za energię naliczane są z góry, podobnie bywa z rozliczeniem zużycia. Jednak wcale nie musi tak być, każdy lokator może mieć wpływ na to, jak wygląda sytuacja w jego wspólnocie czy spółdzielni.

Sezon grzewczy jest ruchomy

Ustawodawca nie wskazuje konkretnych terminów określających, kiedy rozpoczyna się i kończy sezon grzewczy. Bardzo wiele w tym zakresie zależy od decyzji zarządców. W praktyce jednak początek sezonu grzewczego zaczyna się w momencie, kiedy temperatura za oknem nie przekracza 10 st. C.

Montaż podzielników = oszczędność, czy na pewno?

Niestety, jest tak tylko w teorii, w praktyce sytuacja wygląda jednak nieco inaczej. Realne koszty ogrzewania naszego, konkretnego, lokalu są tylko ułamkiem tego, co płacimy zgodnie z rachunkiem. Nasza część opłaty wyliczana jest na podstawie kilku elementów składowych, a zużycie naszego lokalu, to mniej niż połowa tego, co realnie płacimy. Koszty ogrzewania kreują się najczęściej w takich proporcjach, po wyliczeniu całkowitego kosztu ogrzewania całego budynku wielorodzinnego:

• najczęściej 60 proc. powstałej kwoty jest podzielone na metr kwadratowy i mnożone (w zależności od metrażu) przez liczbę metrów,

• pozostałe 40 proc. to odczyt z podzielników zainstalowanych w lokalach,

Za co tak naprawdę płacimy w kosztach ogrzewania lokalu?

Proporcje rozliczeń mogą nieco się różnić, w zależności od spółdzielni. Nie ulega jednak wątpliwości, że faktyczny koszt ogrzania naszego lokalu jest tylko niewielką jego częścią. Dodatkowo musimy także ponieść koszt ogrzania powierzchni wspólnych np. klatki schodowej, piwnicy, strychu. To lokatorzy płacą także za ciepło niezbilansowane. W dużej mierze rachunki za ogrzewanie uzależnione są od termoizolacji budynku – między innymi: ocieplenia, jakości wstawionych okien, stanu dachu.

Co to jest system zarządzania energią?

Ekologiczne podejście do zarządzania stawia na energooszczędność. Wprowadzony przez Unię Europejską system zarządzania energią to działania organizacyjne, które mają na celu obniżenie kosztów energii całościowo, a dzięki temu i dla każdego z nas. Chodzi tu przede wszystkim o właściwe gospodarowanie energią – w tym wypadku przez zarządcę. Dzięki właściwemu zarządzaniu energią – takim, by dążyć do energooszczędności – zyskujemy podwójnie. Oprócz tego, że ponosimy znacznie mniejsze koszty, do tego emisja gazów cieplarnianych jest znacząco niższa, dbamy więc przy okazji o środowisko naturalne. Właściwe prowadzenie systemu zarządzania energią wpływa na poprawę efektowności energetycznej. A to realnie przekłada się na obniżenie kosztów energii i zmniejszenie emisji szkodliwych gazów.

Warto korzystać z nowoczesnych zaleceń i naciskać na spółdzielnię, żeby takie działania wprowadzała. Dzięki temu wszyscy bardzo wiele skorzystamy, jako cała wspólnota.

- REKLAMA -



Zewnętrzne linki