Kościoły obrządku wschodniego i zachodniego świętują 15 sierpnia uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Święto to zwane jest również Wzięciem, Przejściem, Zaśnięciem, Odpocznieniem.

REKLAMA

W Polsce święto to zwane jest świętem Matki Boskiej Zielnej. Zespół śpiewaczy Jaworznianki uroczystość tę szczególnie celebruje już od kilkudziesięciu lat.

Zespół Jaworznianki, od lewej: Zuzanna Bednarz, Zygmunt Drożdżak, Emilka Bednarz, Maria Starzyk, Lucyna Knapik, Kazimierz Głowacz, Pelagia Wierzchowska, Józef Król, Anna Warmuz, Elżbieta Jachna, Krystyna Wielgus, Wanda Adamiec

– Zespół Jaworznianki powstał 4 lutego 1983 r. – mówi Lucyna Knapik, przewodnicząca zespołu. – W obecnej chwili zespół liczy 16 osób, w tym 5 panów. Akompaniatorem muzycznym jest pani Anna Jachimczyk. Zespół propaguje w swym repertuarze piosenki biesiadne i okazjonalne. Występujemy na biesiadach, w szkołach, przedszkolach, w Domach Pomocy Społecznej. Umilamy w ten sposób życie swoim programem ludziom starszym, samotnym, chorym i niepełnosprawnym. Rokrocznie 15 sierpnia o godz. 10.30 spotykamy się na mszy św. w kolegiacie św. Katarzyny i św. Wojciecha. Jest to już 37 msza św. w intencji Koła Gospodyń Wiejskich i zespołu Jaworznianki. W tym roku to też intencja za zmarłą koleżankę Józefę Kozińską. W ciągu ostatnich czterech lat zmarły nam 3 koleżanki: Stanisława Dubiel, Józefa Grządziel i Józefa Kozińska. Na wspomnianą mszę św. idziemy z darami – chlebem, owocami i kwiatami.

Dary ołtarza niosą Zuzanna Bednarz z wnuczką Emilią – kosze owoców, Kazimierz Głowacz – chleb, Wanda Adamiec – bukiet kwiatów

Bukiet z kwiatów z własnego ogrodu przygotowała pani Wanda Adamiec. Były w bukiecie lilie, dalie, mieczyki i zboża – pszenica i żyto. Chleb zdobiony krzyżem i kłosami zbóż z ciasta chlebowego upiekła piekarnia pana Skórkowskiego, kosze owoców z pól i sadów przygotowała pani Zuzanna Bednarz.

Śpiewający w zespole pan Zygmunt Drożdżak pochodzi z Książnic. Pamięta, jak przygotowywano tam do święcenia na Matkę Boską Zielną zioła, chleb, kwiaty polne w tym bławatki i kłosy zbóż. Pan Kazimierz Głowacz z jaworznickich Ciężkowic zapamiętał dawne pieśni, z którymi ludzie szli do żniw. Wśród nich byłą i ta: Kosiarze stoją, stoją, żniwa się boją, Kosiarze nie stójcie, żniwa się nie bójcie, najbardziej z rana, z rosą ciąć zboże kosą.

Tradycja uroczystości Wniebowzięcia NMP sięga końca VII wieku, wtedy to papież Sergiusz ustanowił na tę uroczystość procesję. Od tego momentu uroczystości odbywają się 15 sierpnia, choć dopiero w 1950 r. papież Pius XII potwierdził jako prawdę wiary katolickiej, iż NMP wraz ze swym ciałem wzięta została do nieba. W Polsce tradycyjnie w święto Wniebowzięcia NMP od wieków święcone są wszelkie plony, kłosy pszenicy, żyta, jęczmienia i owsa. Wykruszone z poświęconych kłosów ziarna dodawano do pierwszego siewu, miało to dać wysokie plony. Wraz z płodami rolnymi święcono też zioła, z tych dziko rosnących – bylicę i piołun, z ogrodowych m.in. miętę i boży lenek. Poświęcone rośliny zabiera się do domów, zboża i zioła zatykane są za święty obraz, wspierają dom swoją mocą i chronią od wszelkich nieszczęść.

Ela Bigas

- REKLAMA -



Zewnętrzne linki