Pisaliśmy o czystkach w spółkach, na które ma wpływ śląski Urząd Marszałkowski. W ubiegłym tygodniu ludzie z Jaworzna kojarzeni z politycznym zapleczem wicemarszałka Dariusza Starzyckiego zostali usunięci ze stanowisk. 3 sierpnia br. miało być zwołane nadzwyczajne walne zgromadzenie Funduszu Górnośląskiego.  Wyglądało na to, że Paweł Silbert stanie się kolejną ofiarą politycznej klęski Dariusza Starzyckiego w urzędzie marszałkowskim i straci stanowisko w radzie nadzorczej.

REKLAMA

Stało się inaczej. Paweł Silbert zrezygnował sam. Pismo w tej sprawie skierował w ubiegłym tygodniu do władz funduszu i nazwisko Pawła Silberta zostało wykreślone ze składu rady nadzorczej, co zostało już uwidocznione na stronie internetowej funduszu. Nasz prezydent, wyprzedzając ciosy przeciwników, nie dał się wyrzucić z dobrze opłacanego stanowiska, a zrezygnował sam. W jego biogramie do swojego CV nie będzie musiał pisać „zostałem wyrzucony z rady nadzorczej”, a „zrezygnowałem z rady nadzorczej”.

Zapytaliśmy prezydenta o powody jego rezygnacji, jednak do dziś nie otrzymaliśmy odpowiedzi na nasze mailowe zapytania. Nasze oceny są zatem powierzchowne, aczkolwiek ten sprytny ruch prezydenta oceniamy jako objaw tchórzostwa.

Jeśli faktycznie utrata synekury w radzie nadzorczej funduszu byłaby wynikiem politycznej nagonki, prezydent mógłby odejść z czystym sumieniem i wpisać się na listę „prześladowanych kombatantów”. Taka rezygnacja jednak – w naszej opinii – jest podwinięciem ogona i ucieczką przed dalszymi konsekwencjami.

A co stanie się z samym wicemarszałkiem Dariuszem Starzyckim? Czy uratuje swój stołek? Dowiemy się po najbliższej sesji sejmiku województwa śląskiego.

Paweł Silbert i Monika Bryl stracili miejsca w dobrze opłacanych radach nadzorczych.

Do tej pory synekury stracili:
Monika Bryl – zwolniona z rady nadzorczej Kolei Sląskich;
Artur Dzikowski – zwolniony ze stanowiska wiceprezesa Parku Śląskiego;
Łukasz Curyłło – zwolniony z rady nadzorczej Parku Śląskiego;
Mirosław Sobczak – zwolniony ze stanowiska prezesa Ekoenergia Silesia;
Dawid Domagalski – zwolniony z rady nadzorczej Ekoenergia Silesia;
Karolina Kosowska-Raczek – sama zwolniła się z funkcji sekretarza województwa.

Synekury mogą stracić także kolejni sympatycy naszych włodarzy. Na czarnej liście są jeszcze mężowie czy żony osób wysoko postawionych w miejskich strukturach Jaworzna.

- REKLAMA - Zewnętrzne linki

9 KOMENTARZE

    • “Tyle o radzie nadzorczej, a ani razu autor nie napisał z jakiej to rady nadzorczej Prezydent zrezygnował.” Wystarczy przeczytać artykuł ze zrozumieniem a nie od razu rzucać głupie komentarze. Jest napisane wyraźnie.

  1. No i o czym to świadczy, o kolesiostwie, interesach w spółkach z racji zajmowanych stanowisk w mieście. Ehhhhh jak to wszystko się czyta to ręce opadają. Rządzą w tym mieście tyle lat, a “my głupi i tępi mieszkańcy” nadal go (Silberta) popieramy bo zbudował obwodnicę ? Musimy się opamiętać – już najwyższy czas na zmiany.