REKLAMA

Papierosy są nie tylko zgubną używką, ale również ogromnym problemem krajów rozwiniętych. Walka z nikotynizmem spędza często sen z powiek specjalistom dlatego w związku z tym podejmowane są rozmaite kroki prawne.

20 maja 2020 roku Unia Europejska wprowadziła zakaz sprzedaży papierosów mentolowych. Były one często alternatywą dla osób, które nawet nie lubią smaku tytoniu, ale mają potrzebę zapalenia papierosa. Rok wprowadzenia zakazu sprzedaży popularnych mentoli zbiegł się również z pandemią koronawirusa, która wywarła koszmarne skutki na psychice ludzi na całym świecie. Międzynarodowy stres zapewne niejedną osobę pchnął w objęcia papierosa, który stereotypowo “koi nerwy”.

“Dlaczego ludzie w ogóle przyjmują nikotynę? Bo zapalenie papierosa jest po prostu przyjemne” – mówił o tym zgubnym zjawisku prof. Bartosz Łoza, kierownik Kliniki Psychiatrii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, prezes Polskiego Towarzystwa Neuropsychiatrycznego podczas panelu „Harm reduction – z najmniejszą szkodą”, który odbył się w ramach XI Europejskiego Kongresu Europejskiego (EKG). Profesor Łoza zwrócił uwagę na podgrzewacze tytoniu typu IQOS. Okazuje się, że ich używanie bywa nie tylko mniej szkodliwą alternatywą dla osób, które tęskną za smakiem papierosów mentolowych, ale również dla tych, którzy nie potrafią wyrwać się z objęć nałogu.

IQOS nie spala tytoniu w przeciwieństwie do tradycyjnego papierosa. Urządzenie, które zdobywa popularność w takich krajach, jak Czechy i Wielka Brytania, jedynie podgrzewa tytoń do odpowiedniej temperatury. Nie ma dymu, nie ma potrzeby użycia ognia, a palaczom nie grożą już przebarwienia powstające na zębach. Najważniejsze jednak, że według oficjalnych badań, podgrzewacz tytoniu może być drogą dla osób uzależnionych od nikotyny, do rzucenia palenia.

“Kolejne badania przeprowadzone przez Amerykanów wykazały, że tzw. nowatorskie wyroby tytoniowe (NWT) są pomocne w rzucaniu palenia w ogóle. I są one znacznie skuteczniejsze niż dotychczasowe metody. To oznacza, że strategia tobacco harm reduction czy też stress reduction przynosi lepsze efekty. To jest zmiana cywilizacyjna, dotyka zmiany nawyków palaczy. FDA dostrzegła ten problem i 30 kwietnia zezwoliła na sprzedaż podgrzewacza tytoniu IQOS w Stanach Zjednoczonych zaznaczając, że produkt jest „właściwy do ochrony zdrowia publicznego”. W swoim stanowisku Agencja zaznaczyła, że produkty te nie są wolne od ryzyka, ale wytwarzają „mniej lub niższe poziomy niektórych substancji szkodliwych niż papierosy”. Zaznaczyła również, że dostępne dane wskazują, iż prawdopodobieństwo używania ich przez osoby niepalące, w tym młodzież, jest niskie” – podkreślał prof. Łoza.

Palenie tytoniu nigdy nie jest drogą do zredukowania stresu czy odprężenia się. Warto podjąć wszelkie kroki, by rzucić palenie, a organizm z całą pewnością w przyszłości nam za to podziękuje. Pamiętajmy też o naszych bliskich, których nie powinniśmy narażać na bierne palenie.

- REKLAMA - Zewnętrzne linki