REKLAMA

Często się zdarza, że gdy mówimy o swoich planowanych podróżach do krajów wschodnich, jak Rosja, Kazachstan czy Kirgistan słyszymy, że są to tereny niebezpieczne. Po co tam jedziesz? Zachód już Ci się znudził? Tak naprawdę jednak takie pytania zadają osoby w niewielkim stopniu znające te regiony, posiadające wiedzę ogólną, na bazie szczątkowych, ,,gdzieś usłyszanych” informacji.

Panuje błędne przekonanie, że kraje biedniejsze, zdawałoby się słabiej rozwinięte, nie są bezpieczne dla odwiedzającego je turysty. Mentalność ludzi Wschodu oraz atmosfera tam panująca może nas jednak na miejscu bardzo pozytywnie zaskoczyć i sprawić, że wręcz zakochamy się w tych terenach.

Krajem najbliżej nas położonym, a mieszczącym się w opisie powyżej jest Białoruś. Od ponad 25 lat rządzona twardą ręką Aleksandra Łukaszenki jawi się w oczach Zachodu, jako kraj zgnębiony, ciemiężony, biedny i niebezpieczny. Jest to niezwykle mylny osąd. Republika Białorusi kusi wieloma, niezwykle ciekawymi miejscami i może zachwycić nie tylko porządkiem panującym na jej terenie, ale także… bardzo dobrą jakością dróg! Tak, to trzeba przyznać – po Białorusi jeździ się naprawdę bardzo dobrze. Pyszne jedzenie, piękne widoki, zadbane i czyste miasta i wsie, łatwość dojazdu – to wszystko sprawia, że obecnie coraz więcej osób planuje podróż do tego bardzo ciekawego kraju.

Jednym z etapów przygotowań do takiej podróży będzie na pewno uzyskanie wizy na Białoruś. Republika Białorusi jest jednym z krajów, w których istnieje obowiązek wizowy dla obywateli Polski. Mamy jednak kilka opcji zdobycia pozwolenia na wjazd. Przede wszystkim ważne jest to, dokąd na Białorusi się wybieramy oraz jakim środkiem transportu podróżujemy i do kogo się udajemy.

Jednym z ułatwień jest możliwość bezwizowego podróżowania, skierowana do osób, które przylecą samolotem do Mińska i również samolotem wracają do Polski lub kontynuują podróż (nie dotyczy lotów do Rosji). Wówczas można uzyskać na lotnisku pieczątkę wjazdową i nie trzeba wcześniej wyrabiać wizy. W tej opcji dozwolony jest pobyt na terenie Białorusi do 30 dni. Oprócz ważnego paszportu należy posiadać jeszcze przy sobie ubezpieczenie medyczne oraz gotówkę lub karty debetowe/kredytowe, jako dowód posiadania środków na pobyt.  

Od niedawna istnieje także możliwość, by zobaczyć Białoruś bez wizy w oparciu o tzw. ,,ruch bezwizowy”. Aby tego dokonać trzeba przygotować formularz o specjalną przepustkę, która pozwala odwiedzić Grodno lub Brześć. W ten sposób możemy zaplanować wycieczkę do 15 dni. Określić należy tylko daty planowanej wizyty oraz wybrać obszar nas interesujący. Dostępny mamy teren parku „Kanał Augustowski”, który swoim zasięgiem obejmuje miasto Grodno oraz całość rejonu grodzieńskiego, a także strefę turystyczno-rekreacyjną „Brześć-Grodno”, obejmującą miasto Brześć oraz rejony: brzeski, żabinkowski, kamieniecki, prużański, brzostowicki, wołkowyski, werenowski, lidzki, świsłocki i szczuczyński.

Oczywiście można też uzyskać standardową wizę wbijaną do paszportu. Problem jednak pojawia się w momencie, gdy celem naszej podróży jest typowa turystyka. Konsulat Białorusi wymaga bowiem okazania podania od turystycznej firmy białoruskiej lub (jeśli pobyt na miejscu ma być do 10 dni) potwierdzenia rezerwacji hotelu na blankiecie firmowym. Nie są akceptowane internetowe potwierdzenia rezerwacji hotelowej.

Jak widać opcji jest naprawdę wiele i tak naprawdę od nas zależy, w jaki sposób uzyskamy pozwolenie na wjazd na Białoruś. Można skorzystać z pośrednictwa w tej kwestii, poprzez wyspecjalizowane agencje np. WizaSerwis lub samemu postarać się skompletować dokumenty. Kraj ten na pewno zaoferuje nam wiele ciekawych atrakcji, a samą podróż i pobyt na miejscu zapamiętamy na długo.

undefined

- REKLAMA - Zewnętrzne linki