Nutrie w Byczynie czekają na decyzję i działania

– Sytuacja jest ciekawa z każdego punktu widzenia, biologicznego, psychologicznego i prawnego. Trudny orzech do zgryzienia. – mówił Wojciech Solarz z Instytutu Ochrony Przyrody w Polskiej Akademii Nauk w Krakowie.

REKLAMA

Ciężko znaleźć kogoś, kto by za to wziął odpowiedzialność, nikt nie chce się tą sytuacją zająć. Przepisy nie mówią jednoznacznie, kto za to odpowiada.

Nutrie to jest inwazyjny gatunek obcy, który powinien być ustawowo zwalczany. W tym miejscu w Byczynie trudno znaleźć rozwiązanie, które byłoby akceptowane przez społeczności lokalne. Te zwierzęta mają tu swoich opiekunów.

Wiadomo jest, że nie kontrolowanie populacji powoduje wielką ekspansję tego gatunku w regionie. W przyszłości będzie to powodować spory problem. Drugi aspekt jest taki, że wskutek pojawienia się dużej ilości żywności, którymi mi są nutrię karmione, pojawiły się szczury. Szczury są nosicielem chorób i ich obecność jest niepożądana.

Za prawnego punktu widzenia sytuacja jest jasna, należałoby podjąć działania, aby je z tego miejsca usunąć. Najlepiej wyłapać je, póki ich jest relatywnie mało.

Najlepiej zadziałać jak najszybciej, bo każdy pożar zaczyna się od iskry. Jak będziemy bezczynnie patrzyć, jak się to teraz rozprzestrzenia, będzie mieli duży problem w przyszłości.

Ktoś zabił nutrie w Byczynie. Ciała martwych zwierząt pływają w zbiorniku

 

 

- REKLAMA -
Zewnętrzne linki