Jaworznicka Miejska Biblioteka Publiczna sprostała czasom zarazy, uruchomiła kanał MBPJaworznoLive. Otwierającą cały projekt była rozmowa z Dominiką Słowik. Wirtualne spotkanie prowadziła Anna Ptaszkiewicz Godzina. Działo się to 12 maja w ramach XVII Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek.

REKLAMA

Dominika Słowik to pisarka wywodząca się z Jaworzna, obecnie mieszka w Krakowie, pracuje w jednej z korporacji. Jej debiutancka powieść Atlas: Doppelganger została nominowana do Nagrody Literackiej Gdynia 2017 w kategorii proza. Drugą powieść pisarki, Zimowla, uhonorowano nagrodą Krakowska Książka Miesiąca Stycznia 2020 oraz Paszportem „Polityki” za rok 2019. Powieść otrzymała również tytuł Odkrycie EMPIK-u 2019 w kategorii literatura.

To ciekawe spotkanie on line trwało 45 minut, poruszono tematy różnorodne i choć wielce ambitnie panie sprawę potraktowały to żadnego przynudzania nie było.
Choć czasy zarazy niejednego wprowadziły w stan głębokiego smutku to nie panią Dominikę. Prywatnie, jak zdradziła, bardzo dobrze znosi izolację, wszak ta niewiele różni się od pisania książki, a poza tym pani Dominika to domatorka. Po tym krótkim akuratnym do czasów wstępie pani Anna przystąpiła do rozkładania na czynniki pierwsze powieści „Zimowla”. Jakkolwiek by to nie zabrzmiało nie była to dysputa z serii usypiających w dwie minuty. Rozmowa z pewnością dała do myślenia i pobudziła uśpiony kwarantanną umysł niejednego słuchacza.

Tak więc, dowiadujemy się z rozmowy, że autorka książki swe kieruje do wszystkich, którzy szukają różnorodności, ba! chciałaby aby były one literaturą inkluzywną, a więc przeznaczoną dla każdego czytelnika. Konikiem literackim pani Dominiki jest pamięć, jej ukochane książki traktują właśnie o pamięci. W Zimowli postaci czekają na cud i jak twierdzi autorka tkwi w nas potrzeba cudów, która bierze się z lęku i braku poczucia bezpieczeństwa. Akcja powieści toczy się w latach 90-tych minionego wieku i jak przekonuje autorka był to czas bardzo ważnych zmian ustrojowych, na mapie historii Polski to bardzo istotna cezura. Do cenionych przez siebie recenzentów swej prozy pani Dominika zalicza Bronisława Maja i swoje przyjaciółki, choć ciężko czytać krytyczne głosy o tym nad czym tak długo się pracowało.

Tutaj dodajmy, że podczas rozmowy jeden ze słuchaczy otwarcie nazwał książkę literackim mistrzostwem. Po sukcesie debiutu autorka nie czuła żadnej presji przed pisaniem kolejnej książki. Zimowla stała się dla autorki wyśmienitą okazją do pobawienia się typowymi wątkami kryminalnymi. Nie zabrakło też w tej rozmowie uwag o zmianie klimatycznej, która zdaniem pani Dominiki będzie ważyła na nadchodzących latach. Szczególnie przekonała nas opinia pani Dominiki o pisaniu: na koniec i tak wychodzi coś zupełnie innego niż zaplanował to autor. Dodajmy, że Zimowla w jaworznickiej bibliotece była na zapisy, co dobrze jej wróży, zwłaszcza, że bohaterowie książki to prawdziwe oryginały – urzędnik, który został wróżem i pszczelarz, który wytresował swoje pszczoły. Na 600 stronach historie zaskakująco „zawinięte na okrętkę”.

Nagranie dostępne pod adresem: https://www.twitch.tv/videos/618792915

eb

- REKLAMA -


Zewnętrzne linki