Barbara Ziętek – nowa radna Rady Miasta w Jaworznie

Nowa radna Rady Miasta zastąpiła Bogusława Śmigielskiego. Barbara Ziętek – nowa radna Rady Miejskiej w Jaworznie, magister rehabilitacji ruchowej i magister filologii germańskiej. Zawodowo związana ze SP 17, opiekun Samorządu Uczniowskiego, koordynator projektów UE Erasmus+ i eTwinning. Egzaminator OKE. Zwycięzca trzech projektów JBO. Mężatka, ma córkę Aleksandrę.

REKLAMA

Franciszek Matysik: Czy były emocje związane z zaprzysiężeniem?

Renata Ziętek: Na pewno były, aczkolwiek miałam troszeczkę czasu do przygotowania się do tej pierwszej sesji, ponieważ trzy tygodnie przed sesją dowiedziałam się o tym, że zostanę radną na miejsce pana Śmigielskiego. Przejrzałam sobie wszystkie sesje Rady Miasta w tej nowej kadencji i mniej więcej wiedziałam jak to wszystko wygląda, ale emocje mimo wszystko były. Podejrzewam, że to ślubowanie przez kamery, nie tak jak wszyscy, na pewno dostarczyło dużo emocji.

Wiele osób się zastanawia kim Pani jest, bo to pierwsze Pani kroki w polityce i na co będzie Pani w swojej kadencji stawiać?

Myślę, że będę dla mieszkańców. Moim hasłem wyborczym było „Bliżej ludzi”. Chciałabym zrealizować te postulaty, które umieściłam półtorej roku temu na mojej ulotce wyborczej. Ta kadencja będzie kadencją trudną ponieważ należę do Koalicji Obywatelskiej, jesteśmy w mniejszości, ale jestem osobą, która potrafi iść na kompromisy i mam nadzieję, że wszystkie te postulaty, które wypisałam kandydując na radną spełnię. Przede wszystkim będę popierała inicjatywy, które służą budownictwu mieszkaniowemu, wszelkiego rodzaju inicjatywy, które służą rozwojowi inicjatyw sportowych, będę popierała projekty, które służą zdrowemu stylowi życia, chciałby aby było jak najwięcej pomysłów, które będą poświęcone dla naszych seniorów, młodych ludzi. Bardzo się cieszę, że w naszym mieście powstaje coraz więcej klubów seniora. Na swojej ulotce zapisałam, że chciałabym stworzyć dla młodych ludzi miejsce, gdzie mogłoby być głośno, zapewnić im zabawę. Przede wszystkim dostosować nasze miasto, aczkolwiek ciągle jest dostosowywane dla osób niepełnosprawnych.

Czy ma Pani swoje flagowe pomysły? Coś o czym można by było powiedzieć pod koniec Pani kadencji, że to Pani pomysł doprowadzony do końca.

Chciałbym w jakiś sposób wpłynąć na szkołę. Chciałbym, żeby te nasze szkoły wyglądały z zewnątrz troszeczkę ładniej, chciałbym, żeby te nasze szkoły były demokratyczne i autonomiczne, żeby wychowywały ludzi samodzielnych, potrafiących myśleć krytycznie, żeby szkoły były na wysokim poziomie, żeby były respektowane prawa ucznia, nauczyciele, żeby te szkoły rozwijały talenty. Bardzo chciałabym wpłynąć na zmniejszenie się niszczenia mienia na naszych osiedlach.

Jak Pani ocenia aktualną sytuację polityczną? Często podczas obrad sesji Rady Miasta niestety dochodzi do niemerytorycznych dyskusji. Czy myśli Pani, że jako nowa osoba jest Pani wstanie wpłynąć, żeby te emocje i nastroje w pewien sposób stonować?

Jestem osobą życzliwą w kontaktach i mam nadzieję, że ta moja życzliwość i optymizm wpłynie na te nasze posiedzenia klubu radnych i myślę, że będziemy wszyscy w stanie iść na kompromis, szczególnie teraz w tym trudnym okresie, kiedy mamy korona wirusa, że wszystkie te nieporozumienia polityczne, które są zupełnie niepotrzebne zejdą na drugi plan i będziemy myśleć przede wszystkim o mieszkańcach i mieście, o ich bezpieczeństwie i zdrowiu.

Dziękuję serdecznie za rozmowę i mam nadzieję, że będziemy relacjonować same sukcesy w Pani wykonaniu podczas tej kadencji.

 

 

- REKLAMA - Zewnętrzne linki