Pod Sejmem odbyła się demonstracja przedsiębiorców, którzy domagali się m.in. odszkodowań za dotychczas poniesione straty, spowodowane wprowadzonymi przez rząd ograniczeniami. Interweniowała policja. 6 osób dostało mandaty. Funkcjonariusze sporządzili także 65 wniosków o ukaranie osób, które odmówiły przyjęcia mandatu.

REKLAMA

Protestujący krytykowali wprowadzone przez rząd obostrzenia w związku z epidemią koronawirusa.

– To jakby dziurawą drogę zamiast załatać, zamknąć. Tutaj są paniczne decyzje podejmowane. Osoby, które je podejmują, nie mają zielonego pojęcia o rynku i funkcjonowaniu – mówił Jacek Hołubowski, przedsiębiorca z Gdańska.

- REKLAMA - Zewnętrzne linki