REKLAMA

Coraz większe restrykcje i obostrzenia, wprowadzane przez rządzących w ramach próby poradzenia sobie z epidemią COVID-19 sprawiają, że bardzo trudno jest nam poczynić codzienne sprawunki. Do tego wielu z nas po prostu obawia się wychodzenia z domu i myśli o tym jak skracać czas spędzany na zewnątrz. Na szczęście wiele spraw można załatwić przez internet lub telefonicznie. Jak zatem funkcjonować w czasie epidemii koronawirusa niemal bez wychodzenia z domu?

Sklepy spożywcze? Nie tak łatwo

Najtrudniejszą sprawą są zakupy, bo potrzeb mamy sporo. Jednak powinniśmy zapomnieć o codziennych zachciankach i robić zakupy spożywcze jak najrzadziej. Codzienne wyjścia po „mleko i bułki” powinniśmy na jakiś czas porzucić. Dlatego tak ważne jest sporządzenie dokładnej listy potrzeb. Niestety, w Polsce kupno artykułów spożywczych przez internet jest trudne. Niewiele sieci oferuje internetową sprzedaż i czas dostawy jest bardzo wydłużony. Mniejsze sklepy, jeśli nawet dostarczają klientom towar pod drzwi, to raczej są to produkty typu premium niż te związane z codziennymi potrzebami.

Jednak niektóre sklepy wychodzą naprzeciw problemom i oferują możliwość złożenia telefonicznych zamówień. Produkty zostaną spakowane, a odbiór przy kasie sprawi, że czas spędzony w sklepie zostanie ograniczony do minimum i kolejki na pewno będą mniejsze. Warto zatem sprawdzić, który sklep w okolicy oferuje taką formę sprzedaży.

Apteki? Nie wszystkie leki musisz odbierać osobiście

Apteki – tam też niestety tworzą się zatory, których wszyscy chcielibyśmy uniknąć. Szczególnie, gdy nie potrzebujemy leku natychmiast. Wiele aptek oferuje dostawę do domu. W zależności od tego jakie to będą produkty, można je odebrać w paczkomacie lub kurier przyniesie nam je do drzwi. W przypadku leków na receptę konieczny będzie odbiór osobisty w aptece, ale zamawiając przez internet skrócimy czas pobytu w punkcie i zminimalizujemy czas kontaktu z innymi ludźmi

Podobnie jest z drogeriami i sklepami kosmetycznymi. One też nie są objęte zakazem funkcjonowania, ale szczególnie większe sieci oferują również sprzedaż online. Oczywiście natłok zamówień sprawia, że nieco dłużej potrwa dostawa, ale jeśli nie musimy kupić nic pilnego, to warto skorzystać z tej opcji.

Rozrywka przez internet

A inni? Jak dobrze wiemy branża usługowa i rozrywkowa dość mocno musiała przystopować. Jednak to nie oznacza, że nic nie możemy z tym zrobić. Weźmy na tapet bukmacherów. Solidarnie zamknęli oni punkty stacjonarne, ale to nie oznacza, że straciliśmy możliwość obstawiania. Już przed epidemią większość zakładów zawieranych było przez internet. Dziś bukmacherzy oferują atrakcyjne bonusy, żeby zachęcić swoich stacjonarnych klientów do przeniesienia się do internetu. Nie ma sportu, więc nie ma zakładów? Nic bardziej mylnego. Oferta bukmacherska nie jest tak bogata jak wcześniej, ale nadal można znaleźć wiele ciekawych kursów, bo np. e-sportowcy nie próżnują.

Odzież i elektronika? Ciekawe promocje

A co ze sklepami z odzieżą czy elektroniką? Nie ma problemu, bo nadal możemy zrobić zakupy przez internet. Co więcej obie branże oferują bardzo ciekawe promocje. Dlatego, jeśli rzeczywiście mamy braki w szafie czy też potrzebujemy laptopa do pracy zdalnej, to jest to dobry moment. Po pierwsze zaoszczędzimy, a po drugie mamy okazję wesprzeć firmy, które mogą mieć kłopot z utrzymaniem się na powierzchni w czasie i po epidemii. Wysyłkowo działają też np. księgarnie, a zdarza się, że nasza lokalna dostarczy książki prosto do drzwi. Podobnie postępują inne branże, które szukają sposobu, żeby minimalizować straty.

Restauracje? Przeniesione do domów

Warto też zastanowić się nad wsparciem lokalnej restauracji, w której lubiliśmy przebywać przed epidemią. Co prawda nie możemy przez jakiś czas odwiedzać tych miejsc, ale większość z nich nadal przygotowuje posiłki na dowóz. Dotyczy to też tych lokali, które do tej pory pracowały tylko w trybie stacjonarnym. Na pewno urozmaici to naszą dietę w czasie izolacji i zwiększy szansę na to, że po epidemii COVID-19, nadal te miejsca będą istniały na lokalnej mapie.

Urzędy? Nie wszędzie musisz iść

Co ciekawe ułatwienia wprowadzają też urzędy. Zanim wybierzemy się, żeby załatwić tam sprawę, warto wcześniej wejść na stronę internetową lub telefonicznie dowiedzieć się, czy rzeczywiście nasza obecność w urzędzie jest wymagana, żeby załatwić formalności. Przykład? Ministerstwo Finansów przedłużyło czas na sporządzenie deklaracji podatkowej. Od wielu lat możemy robić to przez internet lub przesyłać zeznanie pocztą, ale teraz czasu będzie nieco więcej, bo jeszcze cały maj będzie można składać deklarację podatkową. Przypomnijmy też, że część podatników nie musi nic robić ze swoim zeznaniem podatkowym, bo dokument jest przygotowany i czeka na zatwierdzenie przez internet. Jeśli tego się nie zrobi, to zostanie on automatycznie zatwierdzony 30 kwietnia, a do końca maja będzie można wprowadzić w nim zmiany.

 

- REKLAMA -


Zewnętrzne linki