Z wykształcenia jest anglistą po Nauczycielskim Kolegium Języków obcych i studiach II stopnia na Uniwersytecie Śląskim. Ukończyła też Państwową Szkołę Muzyczną II stopnia w Chorzowie. Na co dzień pracuje w szkole, okazjonalnie gra na saksofonie w zespole Happy Big Band w Mysłowicach.

REKLAMA

Odkąd siebie pamięta jej pasją była muzyka. Rodzice wspominają, że śpiewała już jako mała dziewczynka. Kiedy miała 11 lat śpiewanie zaprowadziło ją do szkoły muzycznej. Tam trochę przypadkiem trafiła na saksofon, ale dziś nie żałuje. Po latach intensywnej nauki i przy wsparciu nauczyciela, który w nią uwierzył, udało jej się nawet zdobyć wyróżnienie na ogólnopolskim konkursie odbywającym się w Jaworznie.

O muzyce mówi równie pięknie jak gra „Muzyka jest rodzajem języka, który rozumie każdy”. Spełnia się artystycznie nie tylko na scenie. Jako osoba uzdolniona w wolnym czasie maluje. Taki sposób na wyciszenie się po wymagającej pracy z dziećmi. Uczy angielskiego, który wymienia na liście swoich pasji. Książki o Harrym Potterze przeczytała kilka razy, także w oryginalnej wersji.

Zachwycają ją zwierzęta, mówi o nich, że są niesamowite. Szczególnie kocha psy myśliwskie. Sama jest właścicielką dwóch adoptowanych staruszków. Na zdjęciu jeden z nich – jamniczka Bessi. Miał być mały piesek z hodowli, ale wyszło inaczej. Życie pisze różne scenariusze i płata figle. Dołączyła do grupy miłośników posokowców na facebooku. Trafiła na fundację adopcje posokowców, wypełniła formularz na dom tymczasowy i tyle. Irytuje się, słysząc stereotypy „starszy pies już niczego się nie nauczy”. Jej się nauczyły. Boli ją znieczulica wobec zwierząt. Magda jest dowodem na to, że w dzisiejszym świecie są ludzie ceniący klasyczne wartości: miłość i bycie dobrym człowiekiem. Spędzanie czasu z bliskimi, swoimi zwierzakami i rozwijanie swoich pasji daje jej radość i siłę wewnętrzną. A może to czekolada i lody, które tak uwielbia? W każdym razie, patrząc na nią widać, że jej sposoby się sprawdzają.

Foto: Anna Garbat 

- REKLAMA -


Zewnętrzne linki