REKLAMA

W ciągu ostatnich kilku lat, okresowy post zyskał znaczną uwagę dla swojej potencjalnej roli w utracie wagi, ale ostatnie badania sugerują, że może być znacznie więcej korzyści dla strategii niż tylko wybielanie środka – jest to możliwe, że może nawet przedłużyć swoje życie.

W artykule przeglądowym opublikowanym w The New England Journal of Medicine neurobiolog Mark Mattson, doktor Johns Hopkins Medicine, przyjrzał się licznym planom postu przerywanego i doszedł do wniosku, że dwa, w szczególności, są szczególnie skuteczne: albo ograniczenie czasu jedzenia do okna 6-8 godzin dziennie, albo technika zwana 5:2 postu, która polega na jedzeniu normalnie przez pięć dni, a następnie jedzeniu tylko jednego umiarkowanego posiłku dwa dni w tygodniu.

Przerywany Post – IF

“Znajdujemy się w punkcie przejściowym, w którym wkrótce możemy rozważyć dodanie informacji o poszczeniu przerywanym do programów nauczania w szkole medycznej obok standardowych porad na temat zdrowego żywienia i ćwiczeń fizycznych” – zauważa.

Dlaczego coś tak prostego, jak niejedzenie dużej porcji czasu miałoby pomóc Ci żyć dłużej? Odpowiedź leży w szerokiej gamie korzyści, które zostały znalezione zarówno w badaniach nad zwierzętami, jak i ludźmi.

Na przykład, post wykazał poprawę ciśnienia krwi i odpoczywającego tętna, co jest korzystne dla zdrowia sercowo-naczyniowego. Kilka badań sugerowało także, że może być skuteczny przy odchudzaniu, co może pomóc w zapobieganiu otyłości i cukrzycy – które są związane z krótszym czasem życia.

Badanie przeprowadzone w 2018 r. na myszach wykazało, że kiedy zwierzęta jadły tylko jeden posiłek dziennie, a zatem miały dłuższy okres postu, miały nie tylko dłuższe życie, ale także wykazały znacznie mniejsze ryzyko wystąpienia chorób wątroby i zaburzeń metabolicznych związanych z wiekiem.

W swoim przeglądzie Mattson mówi, że badania wskazują, iż post poprawia regulację poziomu cukru we krwi, obniża stan zapalny i zwiększa odporność na stres. Wszystkie te czynniki mogą mieć znaczący wpływ na długość życia.

Jak każda strategia polegająca na zmianie sposobu jedzenia, wyniki poszczególnych osób będą się różnić, szczególnie jeżeli w czasie “okienka pokarmowego” zrobisz kilka początkowych błędnych kroków, np. przejadasz się, wybierasz niezdrowe jedzenie, siedzisz i dokonujesz drastycznych zmian.

Pamiętaj też, że być może będziesz musiał bawić się zmianami w postach przerywanych, żeby znaleźć to, co dla ciebie najlepsze. Chociaż Mattson wskazał, że najbardziej efektywne wydaje się być ograniczone czasowo okno 6-8 godzin albo podejście 5:2, to żadne z nich nie może być dla ciebie najlepsze i to jest w porządku. Wciąż możesz robić posty przerywane, stosując inną taktykę.

Dla przykładu, możesz wydłużyć okno jedzenia do 10 godzin, albo możesz bawić się ilością dni postu, jak mówi dr Luiza Petre, kardiolog, która sama praktykuje post przerywany i doradza strategię dla pacjentów.

Luiza Petre zauważa, że plan 5:2 może być zmieniony na 7:1 albo 1:1, na podstawie tego, jak ktoś chce wprowadzić post przerywany w codziennym życiu.

“Kiedy zaczynasz, o wiele lepiej postrzegać to jako długoterminową strategię i eksperymentować z różnymi planami, niż myśleć, że musisz trzymać się jednego konkretnego planu, bo to właśnie działało na korzyść przyjaciela lub członka rodziny” – mówi Petre.

Poszczenie przerywane nie wiąże się z konkretnymi potrawami, ale raczej z surowym harmonogramem dotyczącym tego, kiedy jesz – mówi dr Jason Fung, autor “Kompletnego przewodnika poszczuć”. Mimo to, jest to świetna okazja, aby zmienić swoją dietę, jeśli ostatnio jesteś zbytnio uzależniony od junk-food.

“Jedną z głównych zalet postu przerywanego jest to, że może on być częścią każdego planu żywieniowego, za którym podążasz, jak niskokaloryczny, ketogeniczny, Paleo lub coś innego”, mówi. “To może być też dobry początek do zmiany nawyków żywieniowych, żeby włączyć zdrowe jedzenie, jeżeli już tego nie robisz.

Najłatwiejszym sposobem spróbowania postu przerywanego jest najpierw wykonanie najczęstszej wariacji, sugeruje, że jest to 8-godzinna blokada, po której następuje czas postu z uwzględnieniem snu. Dla przykładu, “przerwanie postu” – tak przecież śniadanie dostało swoją nazwę – o 9 rano i zjedzenie kolacji o 17:00, a potem nie jedzenie do następnego dnia rano.

To nie tylko może przynieść korzyści, o których wspomina Mattson, ale także daje dodatkowe korzyści w zakresie trawienia i jakości snu, ponieważ chodzenie spać na dość pustym żołądku okazało się lepsze w obu tych kwestiach.

Grzybek sugeruje spróbować, że przez około tydzień lub tak, aby dać swojemu organizmowi czas na dostosowanie. Po tym będziesz wiedział lepiej, czy musisz w jakimś stopniu zmienić blok czasowy albo czy wolałbyś przejść na inną odmianę, na przykład na plan jedzenia 5:2 albo na podobny plan poszczenia.

Dawanie sobie co najmniej kilku dni – a najlepiej dłużej – za każdym razem na zmianę strategii jest ważne, bo pozwala dostrzec poprawę w dziedzinach nie związanych z jedzeniem, takich jak więcej energii, głębszy sen i nastrój. Tak jak przy śledzeniu pokarmu, tak i przy codziennym śledzeniu efektów postu przerywanego, żeby określić, jak dobrze się dostosowujesz.

Jest też możliwe, że post przerywany nie jest twoim rowkiem, i to też jest w porządku. Ale najprawdopodobniej, samo spróbowanie tego sposobu jedzenia sprawi, że będziesz bardziej świadomy nie tylko tego, kiedy jesz, ale także tego, co spożywasz.

“Nawet jeżeli zdecydujesz się nie stosować tego typu strategii, to prawdopodobnie zwiększysz swoją świadomość wokół jedzenia” – mówi Grzybek. “I to jest zawsze dobra rzecz.”

Artykuł sponsorowany: Netlekarz.pl

- REKLAMA - Zewnętrzne linki