Jaworzniccy koszykarze w sobotę przegrali już po raz piąty z rzędu. Zawodnicy MCKiS tym razem ulegli AZS-owi Częstochowa 77:84.

REKLAMA

Lutowa klątwa koszykarzy MCKiS niestety wciąż trwa. W sobotę jaworznickie Sokoły jechały do Częstochowy z nadziejami na dobry wynik, ale niestety znów musiały obejść się smakiem. Gospodarze dość łatwo rozprawili się z podopiecznymi trenera Bilińskiego i zgarnęli komplet punktów.

Początek sobotniego spotkania zdawał się jeszcze przebiegać po myśli jaworznian. MCKiS prowadził przez większą część pierwszej kwarty i wydawało się, że będzie w stanie powalczyć o dobry wynik. Co prawda w końcówce miejscowi odrobili straty i wygrali tę część spotkania 23:18, ale goście wciąż byli w grze. W drugiej kwarcie AZS szybko zwiększył przewagę i potem już dość spokojnie pilnował swojego prowadzenia. Co prawda w ostatnich minutach MCKiS zaliczył siedem punktów z rzędu, ale i tak na przerwę Sokoły schodziły już przegrywając 34:41. W trzeciej kwarcie podopieczni trenera Bilińskiego krok po kroku redukowali straty i byli już blisko remisu. Niestety zaczęli popełniać błędy i pudłowali na potęgę, z czego skorzystali gracze z Częstochowy, zdobywając dziesięć punktów z rzędu i odbudowując tym samym bezpieczną przewagę. W ostatniej kwarcie Sokoły podjęły jeszcze walkę i próbowały gonić rywali, ale zbyt dużo strat i niecelnych rzutów sprawiło, że odrobienie strat nie było już realne. Jaworznianie co prawda wygrali tę część spotkania 26:24, ale cały mecz przegrali 77:84. Podczas meczu w Częstochowie najlepsze noty wśród gości zanotował Sebastian Dusiło, który popisał się nawet double-double w postaci 16 punktów i 11 zbiórek. Na niewiele się to jednak zdało.

Do końca sezonu zasadniczego pozostały już tylko dwie kolejki, a przewaga jaworznian nad 9. miejscem w tabeli stopniała już tylko do dwóch oczek. W najbliższy weekend Sokołom będzie bardzo trudno przełamać fatalną serię, do Jaworzna bowiem przyjedzie wicelider z Krakowa. AZS AGH Oknoplast Kraków jak dotychczas przegrał tylko dwa spotkania – oba pojedynki z Wisłą. Poza tym krakowianie imponują swoją postawą na parkiecie i regularnie rzucają ponad 100 punktów w meczu. W grudniu AZS pokonał wysoko MCKiS 90:62. Jaworznianie co prawda potrafią grać przeciwko faworytom i już nieraz urywali punkty teoretycznie silniejszym rywalom, ale tym razem będzie o to wyjątkowo trudno. Każdy inny wynik niż pewna wygrana krakowian byłaby sporą niespodzianką. Może jednak wsparcie kibiców natchnie jaworznickie Sokoły i uda się zaskoczyć rywali. Początek tego meczu w sobotę 7 marca o godzinie 19:00.

AZS Częstochowa – MCKiS Jaworzno 84:77
(23:18, 18:16, 19:17, 24:26)

DK

- REKLAMA - Zewnętrzne linki