“Remont klas, zakup tablic multimedialnych, czy… papieru toaletowego dla dzieci. To tylko kilka przykładów zaangażowania rodziców w zapewnienie funkcjonowania Szkoły Podstawowej nr 9 im. H. Sienkiewicza w Jaworznie. Placówka od lat otrzymuje najniższą dotację oświatową w porównaniu do pozostałych szkół w mieście. Tymczasem urzędnicy podjęli decyzję o jej powolnym wygaszeniu. Dyrekcja [jak twierdzą rodzice – red.] planuje odradzać zapisy nowych uczniów do pierwszej klasy. Z decyzją tą nie zgadzają się rodzice – nie chcą, by ich dzieci zostały przeniesione do placówek, oddalonych od miejsca zamieszkania. Są również zdania, że SP 9 może być dogodną alternatywą dla dzieci z nowo powstającego osiedla Sfera. Chcą zachęcać do zapisu nowych uczniów do ich szkoły. Te zaczynają się 3 marca br.

REKLAMA

Mimo że ustały echa jesiennych protestów odnośnie likwidacji jaworznickich szkół, to urzędnicy nie dają za wygraną. Zaledwie miesiąc przed rozpoczęciem naboru do klas pierwszych, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 9 poinformowała rodziców, że szkoła będzie istnieć jeszcze półtora roku, a ona sama rodzicom, którzy przyjdą zapisać dziecko do pierwszej będzie odradzała ten pomysł, wysyłając ich do Zespołu Szkół nr 3 w Jaworznie (dzielnica Szczakowa) [jak twierdzą rodzice – red.]. Wszystko to za zgodą prezydenta naszego miasta, a nawet na jego polecenie. W tym miejscu nasuwa się pytanie dotyczące powodów takiego postępowania…. Prezydent Paweł Silbert w 2017 roku zapewniał: „chcemy dać szansę szkole przy Batorego, chociaż jest to szkoła mała, ale jest nowe osiedle gdzie się pojawi więcej uczniów.” Wspomniane nowe osiedle, to osiedle Sfera. Dzisiaj wiemy, że jako obwód podlega pod Szkołę Podstawową nr 3 na Niedzieliskach. Szkoła ta jednak jest obecnie przepełniona, a więc dogodną alternatywą jest właśnie wybór SP9.

Samorządy szukają oszczędności niestety w edukacji, a jednym z ich pomysłów na ratowanie sytuacji jest likwidacja szkół. Dzisiaj, żeby zlikwidować szkołę potrzebna jest pozytywna decyzja kuratora. Z tego co wiemy takiej decyzji odnośnie SP 9 jeszcze nie ma. Uchwała ws. jej ewentualnej likwidacji nie była również głosowania na sesji rady miejskiej. Jednak podejmowane przez dyrekcję działania, pozwalają domniemywać, że zmierzają one w jednym kierunku – zamknięcia podstawówki na Górze Piasku. Wszystko to odbywa się po cichu, bez medialnego zainteresowania. A prezydent Paweł Silbert poprzez nie utworzenie pierwszej klasy w nadchodzącym roku szkolnym, chce zdobyć argument o zbyt małej liczbie uczniów, by dalej utrzymywać tę placówkę.

Jak odniosą się do tego radni z naszego okręgu: Tadeusz Kaczmarek, Ryszard Maciejowski, Mirosław Pieczara, Janusz Ciołczyk i Grzegorz Piętak?
Zgodnie z tym, co mówią przedstawiciele rządu – ważne jest to, by szkoły podstawowe były szkołami bezpiecznymi, blisko domu, rodzinnymi. Nasza szkoła na Górze Piasku jest szkołą małą, bardzo bezpieczną, panuje w niej rodzinna atmosfera, a nauczyciele znają wszystkie dzieci po imieniu. Do naszej szkoły uczęszcza również wiele dzieci z innych jaworznickich dzielnic, których rodzice niezwykle cenią atmosferę i warunki, jakie panują w SP 9. Szkoła Podstawowa nr 9 jest szkołą z tradycjami, szkołą w której świetnie odnajdują się dzieci z wieloma problemami, szkołą, w której dzieci młodsze mogą liczyć na pomoc starszych kolegów, a nie są przez nich prześladowane, jak to ma często miejsce w dużych placówkach. Sam Dariusz Piontkowski, Minister Edukacji Narodowej, powiedział, że nie należy się spodziewać, by zgodził się na zmiany w zakresie podejścia do klas początkowych, ponieważ uważa że najmłodsze dzieci powinny być jak najbliżej domu (wypowiedź z artykułu https://www.portalsamorzadowy.pl/edukacja/czerwone-swiatlo-dla-likwidacji-szkol-kuratorzy-tlumacza,138611.html).
Należy też dodać że budynek Szkoły Podstawowej nr 9 jest najstarszym budynkiem szkolnym w Jaworznie. Liczy 139 lat. Jest budynkiem, którego nie nabyło, ani nie wybudowało miasto. Zbudowali go nasi pradziadkowie i dziadkowie własnymi rękami i z własnych środków. Szkoła istnieje do dzisiaj dzięki zaangażowaniu, również finansowemu, rodziców dzieci, które do niej uczęszczają. To my rodzice własnymi siłami i z własnych pieniędzy remontujemy klasy, kupiliśmy ławki i krzesła do klas, tablice multimedialne. Kupujemy również potrzebne rzeczy dla naszych dzieci jak papier toaletowy, mydła, papier ksero, wodę mineralna i inne. Wszystko to tak naprawdę powinno zostać zapewnione przez władze miasta.

My, rodzice nie zamierzamy pozwolić tego zaprzepaścić. Chcielibyśmy poznać prawdziwe powody, którymi kierują się urzędnicy, bo nie są to względy ekonomiczne. Jak wynika z danych udostępnionych przez Urząd, wydatki na naszą szkołę są najniższe w mieście. Nie są to również względy demograficzne, ponieważ dzieci są, a po zmianie obwodu będzie ich więcej.

Czy osoba odpowiedzialna za decyzję o likwidacji szkoły pomyślała co to oznacza dla mieszkańców dzielnicy Góra Piasku? Nasza dzielnica staje przed groźbą utraty swojej tożsamości. Dzieci będą zmuszone do dojazdów do szkół do innych dzielnic, zostaną rozproszone po innych częściach miasta. W przypadku likwidacji szkoły, staniemy się dzielnicą osób nieznających się. Pierwsze znajomości i przyjaźnie zostają nawiązane przecież w szkole podstawowej. Bo właśnie integracja lokalnej społeczności zaczyna się od szkoły.

Póki są dzieci, szkoła będzie istniała. Jednak z naszych obserwacji wynika, że urzędnicy prowadzą propagandę, która ma na celu zniechęcenie rodziców do Szkoły Podstawowej nr 9.

Nabór do pierwszych klas rozpoczyna się 3 marca 2020 roku. Nie dajcie się zmylić urzędnikom!!!!”.

Rodzice uczniów SP9

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki