Mieszkańcy Imielina po raz kolejny zamanifestują swój sprzeciw przeciwko planowanemu przez Polską Grupę Górniczą wydobyciu węgla pod miastem. Tym razem zablokują drogę wojewódzką 934 – ul. Imielińską.

REKLAMA

Blokada ul. Imielińskiej jest kolejną formą protestu przeciw eksploatacji węgla kamiennego metodą na zawał ze złoża Imielin-Północ. 31 stycznia protestujący zablokują pierwsze przejście dla pieszych, na wjeździe do Imielina od strony Mysłowic.

– Nadszedł czas działania. Musimy głośno upomnieć się o nasze miasto. Nie pozwolimy, by kopalnia zniszczyła nasze domy! Nie zgadzamy się na dewastację gigantycznych rezerw wody pitnej w imię interesów spółki! Będziemy walczyć w sądzie, ale pamiętajcie, że politycy nie boją się ani prawników, ani urzędników. Boją się ludzi. Takich, którzy się buntują i demonstrują. Tylko tacy zmieniają historię. Skoro decydenci lekceważą nasze odwołania, czas zablokować drogę – piszą organizatorzy protestu.

Protest rozpocznie się w piątek, 31 stycznia o 15.00.

Mieszkańcy i samorząd Imielina sprzeciwiają się planowanej eksploatacji złoża Imielin-Północ, ponieważ obawiają się szkodliwego wpływu na środowisko i infrastrukturę miejską. Aktywnie uczestniczą także w postępowaniu dotyczącym decyzji środowiskowej dla tego przedsięwzięcia, która jest jednym z kluczowych etapów w procesie wydania koncesji na wydobycie.

W sierpniu ubiegłego roku Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska (RDOŚ) w Katowicach nadał decyzji środowiskowej rygor natychmiastowej wykonalności. Mimo złożonego odwołania, 19 grudnia Generalna Dyrekcję Ochrony Środowiska w Warszawie utrzymała w mocy postanowienie RDOŚ. Rygor natychmiastowej wykonalności jest nadawany „gdy jest to niezbędne ze względu na ochronę zdrowia lub życia ludzkiego albo dla zabezpieczenia gospodarstwa narodowego przed ciężkimi stratami bądź też ze względu na inny interes społeczny lub wyjątkowo ważny interes strony”.

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki

1 KOMENTARZ