Szybka decyzja i zaangażowanie w pełnioną służbę zapobiegły tragedii.

REKLAMA

Dwóch funkcjonariuszy jaworznickiej policji bez chwili zawahania weszło do płonącego pustostanu, by ratować ludzkie życie.

Jak informuje aspirant sztabowy Michał Nowak, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Jaworznie – Policjanci z Zespołu Patrolowo-Interwencyjnego podczas nocnej kontroli jednego z jaworznickich pustostanów zauważyli pożar. Nie tracąc ani chwili, w obawie o ludzkie życie mundurowi postanowili interweniować jeszcze przed przybyciem strażaków. Po wejściu do środka, mimo silnego zadymienia pomieszczeń, udało im się odnaleźć i wyprowadzić 32-letniego mężczyznę. W trakcie interwencji mundurowi ustalili, że w budynku przebywa jeszcze jedna osoba, natychmiast wrócili do środka, żeby ją ratować, jednak szybko rozprzestrzeniający się ogień i bardzo duże zadymienie uniemożliwiło policjantom dalsze prowadzenie akcji. Po ugaszeniu pożaru strażacy wspólnie z ratownikami medycznymi szybko dotarli do 58-letniej kobiety, była ona przytomna. Po udzieleniu jej pierwszej pomocy natychmiast została przetransportowana do szpitala. 

Jak wyjaśnia rzecznikPolicjanci w okresie zimowym większą uwagę poświęcają kontroli miejsc, w których przebywają osoby bezdomne. Oprócz niebezpieczeństwa związanego z narażeniem na niskie temperatury, osoby te często tracą życie właśnie w pożarach.

Odwaga, profesjonalizm i chęć niesienia pomocy drugiemu człowiekowi to cechy, którymi wykazali się jaworzniccy policjanci aspirant sztabowy Andrzej Kaczmarczyk i sierżant Szymon Białek. To również przykład wzorowego współdziałania służb, które ruszyły na ratunek. Policjanci strażacy i ratownicy medyczni zawsze gotowi są nieść pomoc nawet z narażeniem życia.

info/foto: KMP Jaworzno

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki