Lider ogrywa Sokoły

fot. arch.

Przed kilkunastoma dniami jaworzniccy koszykarze sprawili sporą sensację, ogrywając ówczesnego lidera rozgrywek – krakowską Wisłę. W sobotę liczyli na powtórkę w starciu z nowym liderem – ekipą AZS AGH Oknoplast Kraków. Niestety rywal okazał się za silny i pokonał Sokoły wysoko 90:62.

REKLAMA

Podbudowani dobrymi wynikami w ostatnich meczach koszykarze MCKiS, do Krakowa jechali z dużymi nadziejami na sprawienie niespodzianki. W meczu z faworyzowaną ekipą z AGH jaworznianie mogli zagrać bez większej presji. Ewentualna wygrana byłaby sporym sukcesem, ale porażka była niejako wkalkulowana.

Sam początek meczu nie zapowiadał jeszcze pogromu. Gospodarze co prawda prowadzili niemal od pierwszych sekund, ale Sokoły starały się dotrzymywać im kroku. Jaworznianie wypracowywali sobie sporo okazji do rzutów, ale byli bardzo nieskuteczni. Dopiero w końcówce AZS odskoczył na pięć punktów i wygrał kwartę 21:16. Druga część gry to już rosnąca z minuty na minutę przewaga lidera, który umiejętnie korzystał z niemocy graczy MCKiS i rozpoczął ucieczkę. Na przerwę krakowianie schodzili przy prowadzeniu 49:27. Jeżeli Sokoły mogły jeszcze odwrócić losy spotkania, to musiały rozegrać dobrą trzecią kwartę. Tam jednak zderzyły się z brutalną rzeczywistością. Gracze AZS-u pod każdym względem byli zdecydowanie lepsi od jaworznian i już w tej ćwiartce przypieczętowali swoją wygraną. Przed ostatnią kwartą akademicy prowadzili 72:42, dzięki czemu mogli zagrać już na dużym luzie. Ambitni jaworznianie wykorzystali to do zmniejszenia rozmiarów porażki i ostatecznie wygrali tę część 20:15, ale w całym meczu ulegli wysoko 62:90.

Co ciekawe mimo porażki, dwóch zawodników MCKiS, pod względem statystyk, zanotowało całkiem dobre występy. Sebastian Dusiło wykręcił nawet double-double w postaci 11 punktów i 14 zbiórek oraz 2 asyst. Z kolei najlepiej punktującym zawodnikiem całego spotkania okazał się Paweł Bogdanowicz, który wywalczył 16 punktów, 6 zbiórek i 2 asysty. Niestety indywidualne popisy nie wystarczyły i po raz kolejny potwierdziło się, że w koszykówce liczy się drużyna jako całość. W ekipie gospodarzy nie było jednego wyraźnego lidera, a zdobycze rozdzieliły się między kilku graczy, co przełożyło się na końcowy wynik.

MCKiS po sobotniej porażce spadł na 8. miejsce w ligowej tabeli. W następnej kolejce podopieczni trenera Bilińskiego przed własną publicznością zmierzą się z ekipą Basket Hills Bielsko-Biała. Bielszczanie to ligowi przeciętniacy i jak na razie spisują się dość słabo – mają na swoim koncie zaledwie cztery wygrane, co przekłada się na 10. miejsce. Ostatnio jednak koszykarze z Bielska wyraźnie doszli do dobrej formy i wygrali trzy mecze z rzędu. To pokazuje, że mogą być bardzo wymagającym przeciwnikiem i do Jaworzna przyjadą, by walczyć o komplet punktów. MCKiS na koniec rundy będzie chciał poprawić swoją sytuację i zdobyć kolejne dwa oczka, tak by rundę rewanżową rozpocząć w czołowej ósemce. Początek tego spotkania na hali na Osiedlu Stałym w sobotę o godzinie 17:00.

AZS AGH Oknoplast Kraków – MCKiS Jaworzno 90:62
(21:16, 28:11, 26:15, 15:20)

DK

- REKLAMA - Zewnętrzne linki