Czy jaworzniccy kierowcy potrafią jeździć na suwak?

Choć od wprowadzenia nowych przepisów do Kodeksu Drogowego minęło już kilka dni, niewielu kierowców stara się do nich stosować.

REKLAMA

Jazda „na suwak” czy korytarz życia wciąż są abstrakcją i „niepotrzebnym wymysłem” dla wielu kierowców.

Dowodem na są wciąż pojawiające się w mediach społecznościowych filmy, na których dochodzi do łamania nowo wprowadzonych przepisów. Trzeba jednak pamiętać, że przepisy ruchu drogowego nie są zbiorem luźnych sugestii i nawet najmniejsze własne „widzi mi się” nie zwalnia z ich przestrzegania.

Jak stosować się do nowych zasad i co grozi za ich nieprzestrzeganie tłumaczy w materiale wideo nadkomisarz Tomasz Obarski z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Jaworznie.

Punktem newralgicznym dla jaworznickich kierowców jest droga wylotowa w kierunku Sosnowca, gdzie co rano, tuż przez centrum handlowym i zwężeniem jezdni tworzy się długi korek. Z informacji, jakie otrzymujemy od kilku dni wynika, że wciąż niewielu kierowców próbuje tam stosować technikę jazdy na suwak. A nawet jeśli ktoś próbuje, to często zostaje zablokowany przez drogowego samozwańczego szeryfa.

Na drodze nie jesteśmy sami a naszej wygody czy przekonań nie możemy stawiać wyżej niż ogólnie przyjętego prawa. Czy korytarz życia i jazda na suwak są zbyt dużym wyzwaniem dla kierowców? Z pewnością nie, najpewniej to tylko kwestia nowego przyzwyczajenia.

- REKLAMA -
Zewnętrzne linki