Walka z objawami epilepsji

REKLAMA

Epilepsja dotyka osoby bez względu na wiek oraz różne uwarunkowania. Przypuszcza się, że dotyczy ona 1% całej populacji. Ciężko jednoznacznie stwierdzić, jakie są przyczyny występowania padaczki. Wiadomo, że choroba wiąże się z neurodegradacją.

Epilepsja jest stosunkowo łatwa do zdiagnozowania. Gorzej wygląda jej leczenie. Obecnie uznaje się, że padaczka to przypadłość nieuleczalna. Na szczęście w większości przypadków można skutecznie hamować objawy choroby. Zazwyczaj już pierwsza dawka leku redukuje uciążliwe i bolesne symptomy. Niestety nie jest to złoty środek dla wszystkich chorych. Szacuje się, że aż jedna czwarta ze wszystkich przypadków jest lekooporna. Osoby, które cierpią na ten typ epilepsji, od wielu lat poszukują alternatywnego środka. Coraz częściej w tej kwestii mówi się o leczniczym oleju pochodzącym z konopii, który jest już dostępny w Polsce i najtłatwiej znaleźć go w internecie, na przykład na stronie https://biocbdolej.pl/. Substancja wbrew pozorom jest legalna i nie posiada właściwości psychoaktywnych.

CBD – alternatywa w leczeniu padaczki

Nasz organizm, sam produkuje substancje, które chronią układ nerwowy. Nie zawsze jednak wyprodukowana ilość związków wystarcza, aby funkcje ochronne działały prawidłowo. Wtedy warto poszukać egzokannabinoidów, które wykazują właściwości przeciwdrgawkowe. Jednym ze skuteczniejszych związków z tej grupy jest CBD wyizolowany z konopii.

Okazuje się, że chorzy mogą korzystać z preparatów zawierających CBD. Dotychczas przeprowadzone badania wykazały, że kannabidiol może obniżyć występowanie ataków padaczkowych

Dlaczego warto stosować CBD na epilepsję u dzieci?

Brytyjskie Towarzystwo Pediatrów – Neurologów (BPNA) oraz Amerykańska Agencja Żywności i leków (FDA) rekomendują CBD w walce z objawami epilepsji u dzieci. Kannabidiol to nie tylko sposób na redukowanie objawów padaczki. CBD może pomóc również w specyficznych odmianach choroby. Zaliczamy do nich zespół Lennoxa – Gastauta oraz Dravet. Te schorzenia ujawniają się w pierwszych ośmiu latach życia dziecka. To rzadkie, a jednocześnie ciężkie i odporne na leczenie, odmiany padaczki.

FDA zatwierdził olej CBD o nazwie Epidolex jako lek przeznaczony dla małych pacjentów cierpiących na rzadkie odmiany epilepsji. To duży przełom dla chorych, szczególnie, że wcześniej amerykańska agencja podchodziła sceptycznie do wszystkich produktów zawierających CBD. Środki z kannabidiolem, które mają pomagać na bezsenność, stany lękowe, czy depresję, z reguły nie są odpowiednio przebadane. Takie preparaty nie posiadają rekomendacji ze strony zaufanych instytucji.  

Badania nad CBD

Pierwsze testy z udziałem ludzi miały miejsce w latach 80. ubiegłego wieku. W trakcie badań jednej grupie dorosłych chorych podawano CBD wyizolowany z konopii, a drugiej placebo. Wyniki okazały się bardzo obiecujące. Niestety testów nie kontynuowano.

Kolejne badania objęły już chore dzieci oraz młodzież. Zorganizowano trzy sesje podczas których zarówno pacjent, jak i lekarz nie wiedzieli, czy podawana dawka jest lekiem, czy placebo. Po analizie wyników okazało się, że przyjmowanie CBD znacznie łagodzi symptomy padaczki u dzieci. Później przeprowadzono kolejne badania, które potwierdziły skuteczność CBD. W Holandii opublikowano następujące wyniki:

  • Kuracja CBD nie przyniosła negatywnych skutków, które mogłyby wymusić przerwanie terapii.

  • Większość chorych dzieci doświadczyła znacznej redukcji objawów padaczki, pomimo niewielkich dawek CBD. 

  • Dzieci cierpiące na padaczkę, po kuracji preparatami CBD doświadczyły również poprawy koncentracji i świadomości.

Przyjrzeliśmy się również wynikom badań zamieszczonych w 2013 roku w amerykańskim czasopiśmie Epilepsy and Behavior. Grupa badaczy przeprowadziła w Stanach Zjednoczonych ankietę wśród rodziców dzieci cierpiących na padaczkę lekooporną. Wszyscy używali niezatwierdzonych preparatów z CBD w celu złagodzenia objawów choroby. Okazało się, że ponad 80% badanych potwierdziło zmniejszenie symptomów padaczki. 11% odnotowało całkowity zanik napadów. Dodatkowo rodzice zwrócili uwagę na dodatkowe pozytywne efekty po przyjmowaniu leku. To lepszy nastrój, sen oraz poprawa koncentracji. 

Pediatrzy zajmujący się przypadkami padaczki lekoopornej coraz częściej dostrzegają potencjał CBD. W październiku 2013 roku zwołano medyczną konferencję na ten temat. W Nowym Jorku specjaliści dyskutowali na temat kuracji z CBD, jako konkurencyjnej metody dla standardowych leków przeciw objawom padaczki.

Przypadek Trystena Pearsona

Trysten Pearson przez większość swojego dzieciństwa cieszył się bardzo dobrym stanem zdrowia. Dopiero w wieku 12 lat pojawiły się pierwsze objawy padaczki. Chłopiec bardzo szybko rozpoczął terapię oraz przyjmowanie specjalnych leków. Lekarze zadbali również o specjalne urządzenie, które miało chronić mózg przed skutkami napadów. Niestety okazało się, że w jego przypadku medycyna była bezsilna. Wysiłek fizyczny nasilał objawy, dlatego chłopiec nie mógł uprawiać sportu. Trysten miał kłopoty z pamięcią i szybko zaczął przybierać na wadze. Przełom nastąpił, kiedy matka chłopca zdecydowała się na kurację z udziałem olejku CBD. Stan chłopca w krótkim czasie znacznie się polepszył.

Historia Trystena nie jest jedyna. Coraz więcej dzieci cierpiących na padaczkę przechodzi kurację z udziałem CBD. Mamy dostęp do coraz większej bazy udokumentowanych przypadków, gdzie dzieci cierpiące na epilepsję powracają do normalnego życia. 

undefined

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki