Nad Tauronem Wydobycie pojawiły się czarne chmury. Trzy kopalnie, w tym jedna z Jaworzna, w przeciągu trzech kwartałów br. zgromadziły na swoim koncie straty w wysokości 262 mln zł. Prezes spółki Tomasz Cudny przyznaje, że sytuacja jest trudna, jednak Tauron nie zmierza zamykać żadnej z kopalń.

REKLAMA

Priorytetem działań Tauron Wydobycie jest jak najszybsze ukończenie inwestycji jak m.in. dokończenie budowy szybu Grzegorz w jaworznickim ZG Sobieski, a także pogłębienie szybu Janina IV w Libiążu i rewitalizację wyrobisk wentylacyjnych oraz inwestycyjnych w Brzeszczach. Ułatwią one dostęp do nowych zasobów, a przede wszystkim otworzą drogę do rentownego wydobycia węgla.

W rozmowie z Rzeczpospolitą prezes Cudny podkreślał, że pomimo trudnej sytuacji Tauron Wydobycie nie planuje zamknięcia żadnej z kopalń: ─ Chcę też jasno powiedzieć, że nikt nie planuje zamykać tych zakładów, Grupa Tauron podjęła wysiłek, by górnicy w Libiążu, Brzeszczach i Jaworznie mieli pracę ─ mówił Tomasz Cudny, prezes Tauron Wydobycie.

Do trudnej sytuacji, w której znalazły się kopalnie ZG Sobieski, ZG Janina oraz ZG Brzeszcze przyczyniały się decyzje o braku restrukturyzacji przed 2016 rokiem. ─ Budowa szybu Grzegorz w Zakładzie Górniczym Sobieski jest spóźniona o 5 lat i dziś ponosimy konsekwencję zaniechań sprzed lat ─ wyjaśnił Tomasz Cudny.

Jak na razie Tauron Wydobycie rozważa zbycie ZG Janina w Libiążu, choć jak podkreśla Tomasz Cudny: ─ Zakład Janina jest istotnym ogniwem polskiego sektora wydobywczego i takim pozostanie. Posiada ona największe w Polsce złoża węgla kamiennego, a realizowane inwestycje spowodują, że zakład będzie funkcjonować jeszcze przez 70 lat ─ mówił prezes Cudny.

W wywiadzie z Rzeczpospolitą prezes Turon Wydobycie odniósł się również do opublikowanego przez Związek Komisji Krajowej WZZ Sierpień 80 listu otwartego do premiera Morawieckiego, w którym wyrazili swoje obawy co do przyszłości zakładów górniczych.

─ W mojej ocenie to autorzy pisma mijają się z prawdą oraz manipulują, a tym samym wprowadzają opinię publiczną w błąd – dodał Tomasz Cudny.

Aby poprawić sytuację w zakładach górniczych Tauron musi dołożyć wszelkich starań, aby dokończyć rozpoczęte inwestycje. Prawdopodobnie, gdyby zostałyby one rozpoczęte przed 2016 rokiem, spółka zapewne znajdowałby się obecnie w znacznie lepszej sytuacji.

NU

foto: Tauron Wydobycie

 

 

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki

1 KOMENTARZ