V Jesienne Koncerty Organowe – na zakończenie

Parafia w Długoszynie zakończyła V Jesienne Koncerty Organowe. W koncercie zamknięcia tego udanego muzycznego wydarzenia – 19 października – zaprezentowali się Adam Zając, skrzypek, muzyk Filharmonii Zabrzańskiej i Józef Urbanik, organista długoszyńskiej parafii.

REKLAMA

Z wielką swadą o wykonywanej muzyce opowiadał Zbigniew Adamczyk. W koncercie dominowały utwory Jana Sebastiana Bacha. Muzyka tego genialnego kompozytora jest ponoć świetnym antidotum na stres.

Nie mogło też zabraknąć jednej z sonat Jerzego Fryderyka Haendla. Ten utalentowany muzyk lubił się objadać, co też mimo wszystko negatywnie na jego kompozytorski talent nie wpłynęło. Ze skrzypkami tak jest, że każdy chciały zagrać na Stradivariusie. Pewnie więc organiści też mają taki instrument marzeń.

W dalszej części koncertu zabrzmiały utwory Cacciniego, Mozarta i Ogińskiego. Caccini to XVI-wieczny włoski kompozytor i śpiewak, choć ponoć Ave Maria wykonana podczas długoszyńskiego koncertu jest autorstwa pewnego Rosjanina, który z fantazją przybrał taki pseudonim. Natomiast Polonez Ogińskiego tak się spodobał Białorusinom, że chcieli wykorzystać go w swoim hymnie państwowym. Organy długoszyńskiej parafii zabrzmiały w tym koncercie przepięknie, nie inaczej skrzypce. Co więc dalej z koncertami na tym cennym instrumencie?

Zdaniem proboszcza parafii organy świetnie brzmią w utworach barokowych, prosi się więc o taką muzykę na Boże Narodzenie i na Wielkanoc. O kolejnych koncertach z pewnością powiadomimy.

- REKLAMA -
Zewnętrzne linki