Rafał Chrystow Chrystow – absolwent I LO, w tegorocznej edycji Konkursu Talent i Praca dla najlepszego maturzysty Jaworznia został nagrodzony w kategorii przedmioty humanistyczne.

Rafał Chrystow Chrystow odbiera nagrodę w Konkursie Talent i Praca z rąk prof. Mariana Bębenka
REKLAMA

Ela Bigas: Jakie wybrałeś studia, na jakiej uczelni, dlaczego te i dlaczego na tej uczelni?

Od kiedy sięgam pamięcią interesowały mnie zawody prawnicze. Nie potrafię powiedzieć dlaczego – w mojej rodzinie nie ma tradycji wiązania przyszłości z prawem – bliżej jej do świata filmowego i medycznego ze strony ojca i inżynierskiej-technicznej i humanistycznej ze strony mamy. Początkowo chciałem zostać sędzią, imponowała mi bezwzględna niezawisłość i niezależność tego zawodu od sił politycznych. Bardzo silnie zakorzeniona jest we mnie zasada trójpodziału władzy, gdzie władza ustawodawcza, wykonawcza i sądownicza się równoważą i żadna nie dominuje nad resztą, przynajmniej zgodnie z Konstytucją nie powinna. Chęć zostania adwokatem pojawiła się u mnie w trzeciej klasie gimnazjalnej, kiedy chodziłem do Gimnazjum nr 4 im. Orła Białego w Jaworznie. Zauważyłem, że wystąpienia publiczne sprawiają mi przyjemność i satysfakcję, szczególnie gdy muszę bronić słusznych racji i przekonań. Po ukończeniu tej szkoły wybrałem naukę w klasie prawniczej w I Liceum Ogólnokształcącym im. Tadeusza Kościuszki w Jaworznie, gdzie doskonaliłem swoje umiejętności i zdobywałem wiedzę niezbędną do dostania się na prawo stacjonarne na Uniwersytecie Śląskim. Moja fascynacja prawem ma wpływ na inne zainteresowania między innymi polityką, w której jak przyjdzie odpowiedni czas mam zamiar stawiać pierwsze kroki. Mój wybór padł na Uniwersytet Śląski w Katowicach, ze względu na lokalizację, oraz na fakt, iż zajmuje on 3 miejsce w rankingach najlepszych wydziałów prawa w Polsce, zaraz po Uniwersytecie Warszawskim i Jagiellońskim .

Dla laika prawo to dyscyplina dokładnie spisana od pierwszej do ostatniej literki, czy jest w niej miejsce na kreację?

Oczywiście, że tak. Brak kreacji w prawie sprowadziłby je właśnie do bycia zamkniętą dyscypliną, odporną na jakąkolwiek interpretację czy argumentację. Każdy przypadek jest inny. Różne są motywacje i przebiegi zdarzeń. Nie zostawiając pola dla kreatywności, ustawodawca dałby sygnał, iż warunki w jakich dany czyn został popełniony nie ma znaczenia. Tak samo traktowano by maltretowaną kobietę, która zabiła w obronie własnej co pospolitego mordercę. To właśnie kreacja sprawia, iż prawo chroni obywateli a nie ich prześladuje.

Dlaczego będziesz dobrym prawnikiem, jakie są twoje mocne strony?

W pracy adwokata liczy się wiedza, prawość, właściwa argumentacja i szeroko pojęta intuicja. Nie jest łatwo oceniać samego siebie, ale moim zdaniem mam wszystkie z tych cech, z wyjątkiem szerokiej wiedzy prawniczej, którą mam nadzieję zdobyć na wybranych przeze mnie studiach.

Zawód prawnika to prestiż i uznanie. Co dla Ciebie jest w nim najważniejsze?

Prestiż i uznanie na pewno mają znaczenie, ale nie to jest najważniejsze w tym zawodzie. Najważniejszy jest człowiek, w obronie którego mam nadzieję w przyszłości występować. Ktoś mądry kiedyś powiedział, że bronimy człowieka a nie jego czyny.

Jaka jest twoja autorska metoda na zadowolenie z życia?

Jest wiele sposobów, które sprawiają, że jestem zadowolony i szczęśliwy. Każdy ma swoje lepsze i gorsze dni, ja również, ale rozmowa z przyjaciółmi, przebywanie w gronie rodzinnym i robienie tego co się kocha jest uniwersalną metodą na radość.

Czy określając cel spoglądasz na sprawę optymistycznie?

Skoro wytyczam sobie cel, to z całych sił wierzę, iż uda mi się go osiągnąć. Tylko kiedy pokładamy wiarę w samych siebie jesteśmy w stanie do czegoś dojść.

Jakie zmierzasz rozwijać pasje?

Jedna z moich odpowiedzi zawiera już to o co Pani pyta. Mam zamiar w przyszłości rozwijać się w sferze polityki.

Czy natrafiłeś już na motto swojego życia?

Tak. Zafascynowany osobowością i charyzmą Margaret Thatcher odpowiem jej słowami : ,, Jeśli chcesz być osobą tylko lubianą, musisz przygotować się na zawieranie kompromisów w każdej sprawie i o każdym czasie i na to, że niczego nie osiągniesz”.

Dziękuję za rozmowę.

Również dziękuję za rozmowę.

- REKLAMA -
Zewnętrzne linki