Joanna Sekuła w studio Telewizji Jaworzno

W kolejnej odsłonie cyklu przedwyborczych wywiadów przedstawiamy sylwetkę kandydatki do Senatu RP, Joanny Sekuły, kandydatki Koalicji Obywatelskiej.

REKLAMA

Na początek chyba najłatwiejsze pytanie. Pani Joanno, dlaczego Pani kandyduje wyborach Senatu.

Na początek zadała Pani najtrudniejsze pytanie. Byłam nauczycielką, menedżerką oświaty, teraz jestem menedżerką w samorządowym zakładzie budżetowym. Przez ten cały okres byłam i jestem związana z projektowaniem i realizacją dużych programów społecznych i unijnych. Wiem co nam sprawia największe problemy. Co należy poprawić. Co nam jest potrzebne by efektywnie wykorzystać środki przekazywane do samorządów. Dodatkową motywacją było prawie 14 tys. głosów oddanych na mnie w wyborach do Europarlamentu

Nie jest Pani politykiem z pierwszych stron gazet a nawet można zaryzykować twierdzenie, że jest Pani nieznana.

Konfrontacja w wyborach do Europarlamentu z takimi tuzami Polskiej polityki jak prof. Jerzy Buzek czy Jan Olbrycht z jednej strony uczą pokory a z drugiej strony są motywacją do pracy nad sobą. Ludzie pracujący w samorządzie i szkolnictwie pozostają w cieniu wielkiej polityki. Nie chcemy się zbyt intensywnie chwalić tym co robimy na co dzień. Bo zdajemy sobie sprawę z tego co przed nami. Czasem po zakończeniu jakiegoś projektu przychodzą dziennikarze, czasem zajrzy telewizja, ale nie jesteśmy atrakcyjni.

Jaka była Pani droga do polityki:

Wstępowałam do Platformy Obywatelskiej zaraz po jej powstaniu. Czyli było to wiele lat temu. Uważałam i uważam, że moje osobiste poglądy są bardzo zbliżone do programu Platformy. Jak zawsze program programem a liczy się jego realizacji. Możliwość uczestniczenia w modyfikacji programu Platformy dawało mi pewną satysfakcję. Pewne pomysły czy idee były przemycane na szczebel wojewódzki czy centralny. Jednak co innego jest pisać programy nawet te najlepsze a co innego jest je realizować. Ja zajmowałam się realizacją. Wyznawałam zasadę, że tu w zagłębiu jak będą o nas mówić dobrze to znaczy, że dobrze realizujemy to co mamy zapisane w programie. Jestem przekonana, że potrzebne w Senacie są tam osoby wskazujące problemy, znające sposób ich rozwiązania i wskazujące na środki które mogą być pomocne w tym rozwiązaniu. A to jest właśnie mój sposób działania. A przede wszystkim osoby znające specyfikę samorządu.

Narzekała Pani na brak zainteresowania mediów pracą samorządowców więc teraz ma Pani okazję, aby się pochwalić swoimi dokonaniami.

Takim sztandarowym projektem ostatnich lat jest rewitalizacja Juliusza. Wykonanie termomodernizacji budynków, wprowadzenie centralnego ogrzewania i ciepłej wody użytkowej i to, co jest na tę chwilę jedyne w Polsce- zarządzanie energią w układzie 23 budynków z prawie 600 mieszkaniami, żłobkiem i Klubem Aktywności Lokalnej. Zlikwidowaliśmy prawie 1000 pieców!!! Kolejnym uruchomionym i realizowanym projektem jest rewitalizacja osiedla przy ulicy Naftowej. Tu wykonujemy termomodernizację i zamykamy działanie kolejnych 400 pieców węglowych. Dodatkowo zostanie infrastruktura osiedla dostosowana do potrzeb mieszkańców.

Co to znaczy Joanna Sekuła Zagłębie:

Przez wiele nie mówiło się dobrze o Zagłębiu, wszyscy znamy niewybredne dowcipy o Sosnowcu i Sosnowiczanach. W trakcie towarzyskich spotkań grupy zaangażowanych w życie samorządowe powstawały zręby programu „ZAGŁĘBIE” mówiliśmy o konieczności przywrócenia Zagłębiu należnego miejsca na mapie Polski i w świadomości ludzi. Spotykając się przy przysłowiowym piwie snuliśmy takie opowieści, które wtedy wydały się mrzonkami. Odkrywaliśmy w swoich umysłach niesamowite opowieści o Sosnowcu i Zagłębiu Po kilku latach część z nas zaczęła być Prezydentami miast zagłębiowskich, politykami, menedżerami osobami mogącymi decydować o kierunkach rozwoju, o tym co się w naszym regionie dzieje. Program ZAGŁĘBIE nigdy nie został formalnie napisany i podpisany. Nikt nigdy nie deklarował, że będzie coś z tego programu realizował. W naszych umysłach pozostały strzępki naszych marzycielskich rozmów. Zabraliśmy się do pracy. Takiej spokojnej, rzeczowej, znojnej i ten nienapisany program zaczynamy realizować. Pięknieją nam nasze Zagłębiowskie miasta, realizujemy unikatowe projekty, staramy się o dobre i godne życie mieszkańców naszego regionu. Ja jestem Zagłębiankom od pokoleń, osobom emocjonalnie zaangażowaną w życie naszej lokalnej społeczności, dlatego chcę reprezentować ten nienapisany program, chcę przekształcić te nasze „mrzonki” w zagłębiowską rzeczywistość.

Więcej prezentacji kandydatów na: http://www.jaw.pl/tagi/wybory/

 

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki