List od czytelnika: “Wodny Placu Zabaw znów był skażony?”

Nie “niespodziewany koniec lata” a skażenie pałeczkami ropy błękitnej było jednym z powodów wcześniejszego zamknięcia Wodnego Placu Zabaw?

REKLAMA

Z redakcją portalu jaw.pl skontaktował się mieszkaniec Jaworzna, który wraz ze swoim dzieckiem odwiedzał Wodny Plac Zabaw w ostatnich dniach jego tegorocznego funkcjonowania.

W korespondencji czytamy – “moja córka bawiła się na Wodnym Placu Zabaw 28 sierpnia – na minuty przed jego zamknięciem. Dzień później MZDiM informował w mediach społecznościowych, że poinformuje mieszkańców o wynikach badań bakteriologicznych po otrzymaniu wyników, jednocześnie nachalnie promując Wodny Plac Zabaw w „konkursie” generującym sztuczny ruch w sieci. 

Do dzisiaj żadna oficjalna informacja nie została udzielona. Pytałem MZDiM o wyniki badań i w końcu otrzymałem skan (wyników), z których wynika, że woda na Plantach była skażona bakterią ropy błękitnej. Co więcej, próbka była pobrana 26 sierpnia, a wyniki z dnia 28 sierpnia – czyli były znane w momencie zamknięcia placu.

Dla rodziców dzieci, które mają zapalenie ucha lub zmiany skórne a korzystały z Placu to ważna wskazówka, aby wykonać posiew bakteriologiczny.

Obawy czytelnika faktycznie są zasadne. Wyniki badań stanu jakości wody zlecone przez MZDiM faktycznie mogą wskazywać na obecność pałeczek ropy błękitnej. Jednak informacja ta nie pojawiła się nigdzie w miejskich informatorach, czy choćby mediach społecznościowych. Dlaczego? Nie wiadomo. Zapytaliśmy o to MZDiM, na razie czekamy na odpowiedź.

To nie pierwszy raz, kiedy na Wodnym Placu Zabaw pojawiły się pałeczekki ropy błękitnej. Niemal identyczna sytuacja miała miejsce w zeszłym roku, niedługo po oddaniu Placu do użytku.

przeczytaj też: 

Wodny Plac Zabaw zamknięty przez bakterie ropy błękitnej!

 

Wodny Plac Zabaw zamknięty!

 

 

- REKLAMA -
Zewnętrzne linki