Olga Odrzywolska – tegoroczna laureatka Konkursu Talent i Praca dla najlepszego maturzysty Jaworzna z przedmiotów biologiczno-chemicznych. Jest absolwentką 2 LO w Jaworznie. Uczyła się w klasie o profilu biologiczno-chemicznym i dodatkowo z rozszerzonym językiem angielskim.

REKLAMA

– Od zawsze interesowały mnie przedmioty o tematyce przyrodniczej – mówi. – Wydaje mi się, że od 4 klasy podstawowej marzyłam o liceum profilowanym w tym kierunku, ale po drodze udało mi się ukończyć I stopień szkoły muzycznej w klasie fortepianu, nauczyło mnie to systematycznej pracy i gimnazjum o profilu dwujęzycznym – co uważam za wspaniały wybór, który umożliwił mi bardzo łatwe zdanie matury rozszerzonej z języka angielskiego i uzyskanie certyfikatów językowych, a także biegłe posługiwanie się językiem angielskim. Od października Olga będzie studiować stomatologię na Śląskim Uniwersytecie Medycznym.

Medal i dyplom Konkursu Talent i Praca dla Olgi Odrzywolskiej

Jak będzie wyglądał idealny dzień ambitnej studentki stomatologii, jak wyobrażasz sobie studia?

Idealny dzień studentki – najlepiej jakby zaczynał się o godzinie 7, a kończył o 23 a nie o 1 w nocy, ale zdaję sobie sprawę, że wybrałam kierunek, który wymaga poświęceń. Po ukończeniu studiów uzyskam tytuł lekarza dentysty, a więc będę lekarzem – co za tym idzie przez pierwsze lata mamy zajęcia z kierunkiem lekarskim i uczymy się anatomii, histologii itd., a dodatkowo mam przedmioty związane z moim kierunkiem, np. protetykę, zatem mój dzień będzie się kończył później biorąc pod uwagę, że jeszcze trzeba samemu pracować w domu i przyswajać materiał, czy też odrabiać zadania.

Jakie pasje, oczywista poza studiami, będziesz rozwijać?

Obawiam się, że czasu na pasje będzie mało, ale w jakiś sposób nauka przez te lata też stała się moją pasją. Bardzo cieszy mnie jeśli mogę z kimś dzielić się zdobytą wiedzą ze wszelkich dziedzin, a już szczególnie jeśli zdarzy mi się kogoś zaskoczyć obyciem z jakimś tematem. Zawsze ważny był dla mnie ogólny rozwój, a przyjemność w liceum przede wszystkim sprawiała mi nauka języka polskiego, a dokładniej czytanie poezji, więc mam nadzieję, że znajdę na to czas. Myślę, że weekendowe powroty do domu, umożliwią mi na grę na fortepianie, która pozwala mi się zrelaksować i wyzbyć złych emocji. Kto wie… Może znajdę czas na odkrycie nowych pasji? Słyszałam, że zajęcia karate, które podobno umożliwia uniwersytet, przynoszą katharsis- może zostanę mistrzem karate!

Jak wyobrażasz sobie siebie jako stomatologa za 10 lat?

10 lat w perspektywie medycyny, to stosunkowo krótko, bo będę prawdopodobnie dopiero co po specjalizacji, ale bardzo chciałabym prowadzić działalność naukową, która umożliwi mi mój osobisty rozwój. Marzy mi się także praca w zawodzie. Myślę, że poza pracą w Jaworznie, będę chciała podróżować poza granice kraju i tam spełniać się zawodowo. Kto wie… może kiedyś sama będę szkolić stomatologów na całym świecie!

Czy za 10 lat – twoim zdaniem – nie będzie już borowania, zastąpi je jakaś bliżej jeszcze nieznana substancja, a wizyta u stomatologa będzie niczym relaksujące SPA?

Czy za 10 lat nie będzie borowania? Już nie ma- moja mama już wdrożyła takie leczenie dla najbardziej wymagających w Jaworznie – stosujemy piaskarkę abrazyjną, którą przy pomocy tlenku glinu opracowuje się ubytek oszczędzając zdrowe tkanki zęba. Moim zdaniem to genialna metoda, bo dzięki temu tracimy mniej swojej tkanki, która jest bardzo cenna, jeśli chcemy mieć swoje zęby. Czy wizyta będzie jak wizyta w SPA? To również jest już możliwe nawet u nas w mieście- film przy borowaniu, znieczulenie komputerowe, usuwanie zębów przy pomocy ultradźwięków, gaz rozweselający itp. Stomatologia na ten moment osiągnęła bardzo wiele i można to zauważyć odwiedzając dobrego stomatologa. Myślę, że ten rozwój nie ustanie, producenci urządzeń medycznych prześcigają się w co to nowszych pomysłach. Tak naprawdę bazowe obawy i stresogenne zabiegi doczekały się już rozwiązań, aktualnie chodzi tylko o popularyzację metod, co wymaga dużych nakładów finansowych. Teraz pozostaje czekać na jakieś gadżety, których się nawet nie spodziewamy.

Jakie czarne strony ma stomatologia, a może takich nie ma?

Na pewno czarną stroną stomatologii jest fakt, że stomatolodzy nie są doceniani. Ludzie uważają, że stomatolog to nie lekarz – absolutnie się z tym nie zgadzam. Stomatolog posiada ogromną wiedzę – przykładem jest choćby fakt, że nasza nauka nie ogranicza się do zębów, ale uczymy się np. anatomii całego ciała, włącznie z każdą kosteczką i szczegółami- na tym samym poziomie, co kierunek lekarski. Do tej pory nie zdawałam sobie nawet sprawy, że pozornie prosta łopatka ma 15 szczegółów, które trzeba znać. Bycie stomatologiem wymaga niezwykle obszernej wiedzy.

Czy wymyśliłaś już sobie przewrotne motto na dorosłe życie?

Motto: Kiedyś usłyszałam od kogoś cytat „Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, to powiedz mu, co planujesz”. Zazwyczaj jeśli kogoś rozśmieszymy, to zyskamy jego przychylność. Planów będzie dużo, zatem będę komediantką!

Po jakim warunkiem wszystko jest możliwe?

Wszystko jest możliwe, jeśli tylko chcemy by takie było i dążymy do tego, a nie tylko marzymy.

Dziękuję za tę optymistyczną rozmowę, życzę powodzenia. Ela Bigas

- REKLAMA -


Zewnętrzne linki