Druga runda Pucharu Polski dla Victorii

W środę 11 września Victoria 1918 Jaworzno rozegrała spotkanie w ramach drugiej rundy Pucharu Polski grupy: Małopolski ZPN – Wadowice – Chrzanów. Na własnym boisku w Jeleniu gościli Nadwiślanina Gromiec.

REKLAMA

W swojej historii Victoria zmierzyła się już z Nadwiślaninem nie raz. W tym roku w ramach okręgówki jaworznianie uległa tej drużynie na wyjeździe 1:2. Kibice zgromadzeni na trybunie, głodni rewanżu, nie do końca mogli spodziewać się lustrzanego wyniku – Victoria wygrała jednak po ciężkim boju 2:1. W pierwszej połowie spotkania każda ze stron starała się zagrozić bramce przeciwnika. Strzały padały, ale często niecelne. Jednak kilka sytuacji mogło przechylić szalę na stronę którejś z drużyn. Jedną z takich akcji, tuż przed gwizdkiem na przerwę, mieli przyjezdni. Piłka tylko cudem nie wylądowała w siatce bramki.

Do drugiej połowy meczu przystąpiło kilku nowych, niezmęczonych zawodników. Gra jednak początkowo była ospała, a piłka rozgrywana była głównie w środku boiska. Dopiero w 55. minucie gra nabrała kolorów. Łukasz Gajda próbuje przebić się przez obronę, a kiedy traci piłkę, do akcji wkracza Szymon Chrapek. Ten zawodnik zasilił drużynę po przerwie i to On otworzył wynik spotkania. Po Jego strzale bramkarz z Gromca nie miał najmniejszych szans. Gra nabrała tempa. Piłkę po uderzeniu napastnika gości pewnie wyłapuje broniący bramki Dawid Madeja. W odpowiedzi na zagrania przyjezdnych Gajda popisał się asystą. Najpierw rajd lewą stroną boiska, potem dośrodkowanie tuż przed końcową linią boiska. Na taką piłkę czekał Adrian Krajewski, który skierował ją do pustej już bramki. Czym bliżej gwizdka końcowego, tym atmosfera na boisku stawała się coraz bardziej nerwowa, a akcje zmieniały się diametralnie. Wierzbic uderzył z wolnego, kierując piłkę tuż obok muru, ale Madeja wypiąstkował ją i wynik pozostawał bez zmian. Niespełna 12 minut zostało do końca spotkania, kiedy to Zejma huknął z dystansu, nie dając szans na obronę zbyt wysuniętemu bramkarzowi „Vici”. Nerwowa końcówka dawała się we znaki obu drużynom. Goście mogli jeszcze wyrównać, ale gospodarze bronili się skutecznie, sami stwarzając przy tym kilka sytuacji bramkowych. Wynik do końca meczu już się nie zmienił i Victoria 1918 Jaworzno awansowała do kolejnej, półfinałowej rundy pucharu.

Victoria 1918 Jaworzno – Nadwiślanin Gromiec 2:1 (0:0)
Chrapek 55′, Krajewski 64′, Zejma 78′

Victoria: Madeja (GK), Palian, Nowak, Gembala (C), Śliwiński, Żmuda, Suwaj, Barnaś, Gajda, Orawski, Mastalerz, zm.: Krajewski, Musiał, Łyp, Chrapek, Leś

Nadwiślanin: Gielarowski (GK), Bogacz, Zajas (C), Waligóra, A. Szlęzak, Piegzik, Nowicki, Wieżbic, Boratyński, Chandzlik, Palka  zm.: Zmarzły, Zejma, Stefański, J. Szlęzak, Bebak

jargal

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki