Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w KWK Janina.

REKLAMA

W czasie prowadzenia przeglądu rozdzielni elektrycznej prąd śmiertelnie poraził 36-letniego sztygara.

Pomimo udzielonej pomocy, górnik zmarł. Na miejscu wypadku pracują obecnie przedstawiciele prokuratury oraz Urzędu Górniczego w Katowicach.

Mężczyzna w górnictwie pracował od 10 lat.

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki