Park Gródek oblegany przez turystów

Pogodny, wolny od pracy dzień, to doskonała okazja na wypad poza miasto. A co, jeżeli nie mamy ochoty na dłuższą podróż? W Jaworznie możemy odwiedzić Park Gródek, namiastkę szlaków górskich.

REKLAMA

Wiele się ostatnio pisze o Jaworznie i Parku Gródek. Na stronach internetowych co rusz ktoś nazywa to miejsce „Polskimi Malediwami”, czy porównuje Chorwacji. No cóż, na Malediwach nie byliśmy, ale postanowiliśmy sprawdzić, kto dziś odwiedza park usytuowany między Pieczyskami a Ciężkowicami. Trzeba przyznać, że chętnych na wycieczkę wokół dwóch zbiorników wodnych nie brakuje. Sporo szczęścia jest potrzebne, by móc w pobliżu zaparkować samochód. Tych jest naprawdę wiele, a po rejestracjach można poznać, skąd zawitali do nas przybysze. I tak oprócz jaworznickich rejestracji, nie brakowało tych z Katowic, Sosnowca, Mysłowic, Chrzanowa czy Krakowa. Widać, że to dość popularne miejsce. Sporym powodzeniem cieszy się również Bacówka – to tam można spocząć, napić się herbaty oraz zrelaksować w towarzystwie zwierząt.

jargal

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki

2 KOMENTARZE

  1. Wszystko fajnie, sam odwiedzam (rowerem), ale apeluję do włodarzy o wykonanie choćby szerszego pobocza do parkowania. Co ładniejszy dzień – chmary samochodów na poboczach i ludzi lawirujących pomiędzy nimi. Obecne parkingi są niewystarczające, a samochody przejeżdżające przez Pieczyska nierzadko przekraczają dopuszczalną prędkość nawet dwukrotnie. Nie czekacie na tragedię!