Najsłynniejsze słupki w Polsce znów działają!

W wielkiej żałobie pogrążyli się urzędnicy, kiedy to w słupki broniące jaworznickiego rynku przed samochodami, wjechał nieuważny kierowca małego „dostawczaka”.

REKLAMA

Strata i ból nią wywołany, były tym większe, że słupkowa barykada dopiero co została oddana do użytku.

Przypomnijmy, że od 9 lipca wjazd na rynek dostępny jest tylko dla tych, którzy mają zezwolenie zarządcy i specjalny pilot. Zezwolenie to wydawane jest na określony czas, na dany samochód i bezpłatnie po złożeniu wniosku. Za niezbędny do wjazdu pilot należy jednak uiścić zwrotną kaucję w wysokości 100 zł. Bez tego na płytę rynku nie wjedziemy.

Słupki sprawne były tylko (a może aż) 8 dni. O nowych zasadach (nie-)jeżdżenia po rynku nie wiedział kierowca dostawczego mercedesa i… skończył swoją podróż na właśnie wysuwających się słupach. Efekt? Uszkodzony samochód i uszkodzone słupki. Sprawą zainteresowały się nawet ogólnopolskie media!

Dziś słupki wracają, choć po cichu, to jednak w chwale! Co więcej – można sobie je oglądać w internecie! Na żywo! Przez całą dobę! (link: http://www.mzdim.jaworzno.pl/rynek3/?fbclid=IwAR216PEUq2fiFS9qeeRpAHkfXZz2ns72FAZw-b-AI78Vkta2spOpJhqHWao ) Słupkom życzymy uważnych kierowców i odporności, kierowcom zaś… pilotów do słupków.

historia słupków: 

Chciał wjechać na rynek, wjechał w słupki

 

przeczytaj też: 

Wjazd na Rynek z zezwoleniem i pilotem do słupków blokujących

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki

1 KOMENTARZ