Jak powstaje wino czerwone?

REKLAMA

Każde wino rodzi się w procesie zwanym winifikacją. Czerwone, białe, różowe czy musujące – wszystkie te gatunki powstają jednak w nieco odmienny sposób. W artykule tym skupimy się tylko i wyłącznie na winie czerwonym, starając się w prosty sposób opisać proces jego powstawania.

Jak powstaje wino czerwone?

Wino czerwone produkujemy z czerwonych winogron zwanych przez niektórych czarnymi. W pierwszej kolejności zgniatamy grona oraz – jeśli nie chcemy, by wino miało mocno gorzki smak – usuwamy szypułki. Miażdżenie winogron ma na celu umożliwienie dostępu moszczu (soku) do skórek, co doprowadzi m.in. do uzyskania czerwonego koloru trunku. W tym samym czasie następuje maceracja czyli przenikanie tanin ze skórek do wina. Etap ten zbliża nad do „ostatniej prostej”, w której mamy do czynienia z klarowaniem wina, filtracją i butelkowaniem.

Powyższy opis produkcji win czerwonych jest oczywiście mocno uproszczony i zobrazowany w jak najbardziej przystępny i skrócony sposób. Mimo to dzięki niemu dowiadujemy się m.in. skąd pochodzi kolor danego wina i co jest przyczyną jego – ewentualnej – cierpkości. Mówiąc o gorzkim smaku należy jednak wytłumaczyć czym są wspomniane taniny. Składniki te znajdują się w skórkach i pestkach winogron. To głównie one sprawiają, że trunek jest ściągający – lub, jak mówi większość cierpki. Najwięcej garbników posiadają zatem wytrawne wina o gorzkim smaku.

Wina czerwone wytrawne – najpopularniejsze wina na świecie

O tym, jak bardzo popularne są wina czerwone, a w szczególności wina czerwone wytrawne mówią chociażby statystyki. Badania wykazują bowiem, że te ostatnie stanowią aż 40% ogółu produkcji. Po wina wytrawne – nie tylko czerwone – warto sięgać nie tylko ze względu na ich wspaniały smak, lecz także za sprawą ich prozdrowotnych właściwości. Trunki te, spożywane regularnie i w niewielkich ilościach pomagają m.in. w zwalczaniu tzw. wolnych rodników. Te ostatnie mogą się bowiem przyczynić do rozwoju wielu przewlekłych chorób, takich jak miażdżyca i nowotwory.

Wspomniana niewielka ilość to mniej więcej 1 lampka (125 ml) wina dziennie. Nie zaleca się natomiast przekraczać 375 ml w ciągu jednej doby. Jak widać w przypadku wina umiar ma szczególne znaczenie: pomoże nam w dbaniu o zdrowie i nie stanie się przyczyną nałogu.

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki