Choć może wiele osób tego nie zauważyło, to teren zalewu Sosina jest placem budowy.

REKLAMA

Końcem kwietnia na stronach Urzędu Miejskiego oraz MCKiS pojawiły się komunikaty o tym, że remont Sosiny wymaga wyłączenia obiektu z użytku do 2020 roku.  

Grożono także karami za przebywanie na kąpielisku. Nic dziwnego, bo prace trwają nie tylko w wodzie, po której pływa refuler, ale i na całym terenie. Jak się okazuje, zakaz obowiązuje tylko w teorii. Jak się okazało – bez przeszkód działały tam punkty gastronomiczne, działały też wypożyczalnie rowerków wodnych, turyści rozbijali namioty i kąpali się w wodzie… tuż przy tabliczkach, które zakazywały wstępu i kąpieli.

Tymczasem na terenie Sosiny pojawiły się znaki B-1, zakazujące ruchu w obu kierunkach. Zignorowanie zakazu grozi mandatem karnym w wysokości 500 zł oraz pięcioma punktami karnymi.

przeczytaj też:

Sosina – zakaz wstępu na teren budowy

 

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki

1 KOMENTARZ