Stos śmieci w koszu i obok niego – tak wygląda wejście na plac zabaw w parku Podłęże.

REKLAMA

Mieszkańcy mają już dosyć takiego widoku i czekają na reakcję odpowiednich służb.

„Zużyte pieluchy, butelki po płynie do mycia, butelki po alkoholu to lekka przesada” – pisze do naszej redakcji mieszkaniec. Taki widok i do tego smród śmieci nie zachęca do zabawy na placu zabaw. Dziś odwiedziliśmy to miejsce. Faktycznie, widok jest przytłaczający.

Mieszkańcy jednocześnie pytają, kto odpowiada za porządek w parku Podłęże. Przepełnione kosze nie są opróżniane od około miesiąca, a śmieci ciągle przybywa.

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki